Zwierzęta od wieków są obecne w świętach Bożego Narodzenia. Co symbolizują?
W historii o narodzinach Chrystusa od wieków pojawiają się zwierzęta. – Ich historie przypominają nam, jak bardzo nasze obyczaje są splecione z naturą i jak zmieniają się wraz z kulturą – mówi prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
- Jakie zwierzę symbolizuje Boże Narodzenie? To nie tylko karp, ale też woły, owce kozy.
- Za granicą z Bożym Narodzeniem kojarzy się również indyka, zająca czy królika.
- Prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu wyjaśnia, co oznaczają zwierzęta w historii i tradycjach Bożego Narodzenia.
Zwierzęta opowiadają historię świąt. Co symbolizują?
Według pradawnych wierzeń
Wigilia to czas, gdy
zwierzęta mówią ludzkim głosem. Zwierzęta pojawiają się również w stajence. Obok Maryi Józefa i Dzieciątka jest osiołek, wół, owce. Mało kto wie, że w ewangeliach zwierzęta nie występują: to raczej element tradycji. Jak mówi prof. Niwiński, archeolog z Uniwersytetu Warszawskiego, w rozmowie z Polskim Radiem, zwierzęta pojawiają się jedynie w apokryfach, ale były na tyle elementami obrazowymi, że przetrwały w tradycji chrześcijańskiej, mimo że oficjalnie nie były zaakceptowane przez Kościół.
– Święta Bożego Narodzenia, obchodzone w wielu krajach na całym świecie, od wieków łączą się z obecnością zwierząt; zarówno na świątecznych stołach, jak i w tradycjach symbolicznych. W Polsce mamy wigilijnego karpia, w szopce woły, owce i kozy. Jednak za granicą bywa zupełnie inaczej, a już mało kto wie, że wiele zwierząt, może mniej kojarzonych z tymi świętami, takich jak indyk, królik czy zając, ma swoje egzotyczne korzenie i fascynującą historię związaną z ich wprowadzeniem do Europy i ich późniejszym znaczeniem kulturowym – podkreślił prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Dlaczego w niektórych krajach je się indyka na Boże Narodzenie?
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu przypomniał w komunikacie, że indyk, dziś synonim bożonarodzeniowego obiadu (zwłaszcza w Anglii), pojawił się w Europie w XVI wieku za sprawą Williama Stricklanda, który sprowadził te ptaki z Ameryki Północnej.
– Początkowo traktowane jako rzadkie i luksusowe zwierzęta, indyki były raczej wystawiane na pokaz niż spożywane. Pierwsze historyczne zapisy o ich konsumpcji w Anglii pochodzą z lat 1520-1550, a znaleziska archeologiczne z Exeter wskazują, że indyki szybko stały się ozdobą elitarnych uczt. W XVII wieku indyk zaczął wypierać inne gatunki mięsne, takie jak dziczyzna czy królik, i stopniowo stał się głównym daniem bożonarodzeniowym. Co ciekawe, tradycja podawania indyka na Święta w Anglii wyprzedza o ponad 150 lat jego rolę w obchodach amerykańskiego Święta Dziękczynienia. To sezonowość hodowli tych ptaków, które osiągały odpowiedni wiek do spożycia zimą, sprawiła, że stały się one idealnym wyborem na Święta Bożego Narodzenia – podano.
W średniowiecznej Anglii kluczową rolę podczas świąt odgrywały też króliki. Znany z wystawnych uczt król Henryk III, zamawiał ich setki na świąteczne przyjęcia. Króliki na stole były wówczas oznaką bogactwa i prestiżu.
W epoce rzymskiej zające były uważane za zwierzęta boskie, a w Brytanii mogły być związane z lokalnymi bóstwami. Archeologiczne dowody wskazują ponadto, że pierwsze zające nie były spożywane, lecz grzebane w całości jako element rytuałów.
– Być może właśnie ta egzotyczna i mistyczna aura przyczyniła się do ich późniejszego w związku z chrześcijańskimi świętami – podkreślono.
Zwierzęta niosą historię głębokich przemian kulturowych
Zwierzęta, które pojawiają się w opowieściach o świętach, mają konkretne znaczenie. Jak przypomina poznański Uniwersytet Przyrodniczy, dziś większość z nich jest ważnym symbolem przemian kulturowych i religijnych. Przykładem może być indyk, ptak sprowadzony z dalekich krain, który symbolizuje globalne wpływy i zmiany w obyczajach kulinarnych.
– Króliki i zające, choć pierwotnie traktowane jako egzotyczne zwierzęta, z czasem wpisały się w lokalne tradycje religijne i świąteczne. Ciekawostką jest, że obecne związki tych zwierząt z konkretnymi świętami – indyka z Bożym Narodzeniem, a królika z Wielkanocą – powstały stosunkowo późno. Pierwsze wzmianki o indykach na świątecznych stołach pojawiają się w Anglii w XVI wieku, zaś królik jako symbol Wielkanocny został wprowadzony dopiero w XVII wieku w protestanckich regionach Niemiec – podano.
Prof. Tryjanowski zaznaczył, że „dziś zwierzęta te są nieodłączną częścią świątecznych tradycji, ale ich historie przypominają nam, jak bardzo nasze obyczaje są splecione z naturą i jak zmieniają się wraz z kulturą”.
Zdaniem profesora, nie powinniśmy patrzeć na te zwierzęta jedynie jako element konsumpcji. Warto dostrzec w nich symboliczne znaczenie i ich miejsce w długiej historii ludzkich wierzeń.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET