Zwłoki matki i syna w mieszkaniu. Makabryczne odkrycie w Sosnowcu
W jednym z blokowisk w Sosnowcu doszło do dramatu. W mieszkaniu znaleziono ciała matki i dorosłego syna. Ojciec trafił do szpitala. Sprawą zajęła się prokuratura.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zdarzenie miało miejsce w Sosnowcu.
- Dlaczego prokuratura bada wątek chorobowy.
- Co wiadomo o obrażeniach odniesionych przez ofiary.
Dramat w Sosnowcu. W mieszkaniu znaleziono dwa ciała
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu przekazała w rozmowie z TVN24, że w mieszkaniu jednego z blokowisk w tym mieście znaleziono zwłoki trzydziestokilkuletniego mężczyzny i 56-letniej kobiety. Świadek i zarazem 59-letni ojciec trafił do szpitala. Służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu we wtorek około godz. 10.30.
– Ciała miały obrażenia zewnętrzne – poinformowała w rozmowie z redakcją podkom. Katarzyna Cypel-Dąbrowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu. Służby potwierdziły, że mężczyzna, który znajduje się w szpitalu, miał podobne obrażenia.
Prokurator Bartosz Kilian poinformował, że aktualnie śledztwo jest we wstępnej fazie. Na miejscu zdarzenia byli już prokuratorzy z prokuratury okręgowej. – W tym momencie przede wszystkim analizujemy taką ewentualność, że ten trzydziestokilkuletni mężczyzna prawdopodobnie na tle chorobowym zaatakował oboje rodziców, zadając śmierć swojej matce, a także raniąc ojca, a następnie samemu odbierając sobie życie – poinformował Bartosz Kilian, cytowany przez TVN24. Na razie konieczne jest jednak przesłuchanie świadków, by ustalić szczegóły dramatu.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET