Tragedia na Mazowszu. Nie żyje 8-letni chłopczyk
Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Zwoleniu, w czwartek około godziny 18.40 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 8-letniego chłopca nad zalewem. Na miejsce natychmiast zadysponowano policjantów. Wraz ze strażakami i innymi osobami poszukiwali dziecka. Po kilkudziesięciu minutach wyłowiono jego ciało. Mimo podjętej reanimacji stwierdzono zgon 8-latka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto po zgłoszeniu zaginięcia chłopca.
- Co ujawniło badanie trzeźwości opiekuna dziecka.
- Które zasady bezpieczeństwa nad wodą zaleca policja.
Tragedia nad zalewem w Zwoleniu
W czwartek około godziny 18.40 na Mazowszu doszło do tragicznego zdarzenia. „Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu otrzymał zgłoszenie dotyczące zaginięcia 8‑letniego chłopca nad zalewem w Zwoleniu. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy wspólnie ze strażakami oraz osobami postronnymi rozpoczęli działania poszukiwawcze. Akcja prowadzona była zarówno w wodzie, jak i na lądzie” - przekazano w komunikacie komendy.
„Około godziny 19:20 z wody wyłowiono poszukiwanego chłopca. Natychmiast podjęto czynności ratunkowe. Resuscytację prowadzili ratownicy medyczni oraz strażacy, a następnie działania kontynuował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo długotrwałej akcji reanimacyjnej życia dziecka nie udało się uratować” - dodała oficer prasowa KPP w Zwoleniu asp. Katarzyna Słyk.
Wyjaśnianie przyczyn utonięcia 8-latka
Jak dodała funkcjonariuszka, na miejscu tragedii wykonywano do późnych godzin nocnych czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Policjanci ze Zwolenia prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia. Na kąpielisku w chwili wypadku obowiązywał zakaz kąpieli. Według ustaleń policjantów dziecko było pod opieką ojca, u którego badanie trzeźwości wykryło, że ma w organizmie ponad pół promila alkoholu.
Policjanci wystosowali apel o zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie wypoczynku nad akwenami. Przypominają, by korzystać tylko z miejsc przeznaczonych do tego i strzeżonych przez ratowników. Funkcjonariusze zalecają, by przestrzegać obowiązujących zakazów i by nie pozostawiać dzieci bez nadzoru osoby dorosłej. „Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do tragedii. Bezpieczeństwo nad wodą zależy przede wszystkim od naszej odpowiedzialności i rozwagi” - dodała asp. Słyk.
Źródło: Radio ZET/KPP Zwoleń
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET