Zwrot ws. wyborów w Krakowie. Dwóch kandydatów wypada z gry
Bartosz Bocheńczak z Konfederacji oraz były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś nie wezmą udziału w wyborach prezydenckich w Krakowie? Wedle ustaleń portalu Interia kandydatom nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dwóch kandydatów, Bartosz Bocheńczak z Konfederacji i Marian Banaś, nie spełniło wymagań podpisowych przed wyborami w Krakowie.
- Przedterminowe wybory odbędą się 27 września, po odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego w referendum.
- Kandydaci mogą się odwołać od decyzji Miejskiej Komisji Wyborczej w ciągu dwóch dni.
Kraków. Dwóch kandydatów nie wystartuje w wyborach?
Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się 27 września w związku z referendum, w którym odwołano z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W czwartek przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Krakowie Krzysztof Dyl poinformował, że o godz. 16 zakończono przyjmowanie zgłoszeń od kandydatów. Komisja przyjęła zgłoszenia wraz z wymaganą liczbą podpisów od łącznie 12 osób.
Jednak, jak dowiedział się portal Interia, Bartosz Bocheńczak z Konfederacji oraz były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś zebrali za mało podpisów pod swoimi kandydaturami. Po ich przeliczeniu postanowiono, że nie będą mogli wystartować w wyborach.
O problemach z zebraniem podpisów dla Bocheńczaka mówiło się już wcześniej. Teraz te informacje znajdują swoje potwierdzenie, choć oficjalnie głos w tej sprawie zabierze dopiero Miejska Komisja Wyborcza. Nawet jeśli polityk Konfederacji i były prezes NIK nie zostaną dopuszczeni do startu w wyborach, to nie oznacza to, że jest to decyzja ostateczna. Będzie im przysługiwało odwołanie, które należy złożyć w ciągu dwóch dni.
Źródło: Radio ZET/Interia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET