Zwrot ws. zaginięcia Krzysztofa Dymińskiego? "Publikuję dziś zdjęcie osoby"
Nowy wątek w sprawie zaginięcia Krzysztofa Dymińskiego. Matka nastolatka wrzuciła na swój profil w mediach społecznościowych zdjęcie mężczyzny, który wizerunkowo jest podobny do zaginionego w 2023 roku 16-latka. "Krzysztof, jeśli to ty, bardzo proszę, daj znać, że żyjesz. Tylko to chcemy wiedzieć" - zaapelowała kobieta. Kilkanaście godzin później matka Krzysztofa poinformowała, że udało się potwierdzić, że osoba z opublikowanego zdjęcia nie jest jej zaginionym synem.
Zaginięcia Krzysztofa Dymińskiego
Mija półtora roku od tajemniczego zaginięcia 16-letniego Krzysztofa Dymińskiego z miejscowości Pogroszew-Kolonia pod Warszawą. Nastolatek umieścił wpis na swoim profilu na Instagramie, w którym napisał: "Dziękuję, żegnajcie" i ślad po nim zaginął. W sprawie pojawiało się kilka nowych wątków. W ubiegłym roku przed świętami osoba podobna do zaginionego miał być widziana w Poznaniu. Wcześniej nastolatek rzekomo pojawił się w nadmorskich miejscowościach.
Matka zaginionego nastolatka opublikowała na swoim profilu w mediach społecznościowych wpis ze zdjęciem. Na fotografii widać osobę podobną do Krzysztofa. "Publikuję dziś zdjęcie osoby, która podróżowała autobusem w Warszawie 17 listopada tego roku. Zdjęcie zostało zrobione przed 16:00 na wysokości przystanku Ratusz Gmina Białołęka w stronę Żerań FSO. Autor zdjęcia nie znał sprawy zaginięcia Krzyśka" - napisała kobieta. Wpis wywołał poruszenie wśród internautów, którzy zaczęli masowo go udostępniać.
Kobieta zaapelowała także do swojego syna. "Krzysztof, jeśli to ty, bardzo proszę, daj znać, że żyjesz. Tylko to chcemy wiedzieć" - czytamy. Z prośbą o komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Komendy Stołecznej Policji w Warszawie, która prowadzi działania. - Temat zdjęcia zamieszczonego w mediach społecznościowych jest znany Komendzie Stołecznej Policji. Przedmiotowe zdjęcie jest w posiadaniu Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Stołecznej Policji, którego funkcjonariusze zajmują się tą sprawą - przekazał portalowi RadioZET.pl kom. Rafał Rutkowski z Wydział Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji.
Kilkanaście godzin później matka Krzysztofa poinformowała, że "udało się tę osobę znaleźć i potwierdzić", że nie jest jej zaginionym synem. "Wszystkim Państwu dziękuję za udostępnienia. To dzięki Wam to wszystko się zadziało" - zwróciła się do internautów.
Poszukiwania Krzysztofa Dymińskiego
Krzysztof Dymiński wyszedł z domu w miejscowości Pogroszew-Kolonia pod Warszawą 27 maja 2023 roku rano. Jak ustalili śledczy, nastolatek wsiadł do autobusu linii 713 w kierunku Warszawy. Około godziny 5:35 umieścił wpis na Instagramie: "Dziękuję, żegnajcie". Kamery monitoringu zarejestrowały 16-latka na moście Gdańskim w Warszawie. Później ślad się urywa. Poszukiwania prowadzi Komenda Stołeczna Policji w Warszawie. Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu Krzysztofa, proszone są o kontakt pod numerem alarmowym 112.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET