`

2-latka była posiniaczona i miała pęknięty żołądek. Dziecko zmarło od obrażeń

2 min. czytania
25.10.2021 15:10
Obserwuj nas na Google

2-letnia Alison Zeras trafiła do szpitala z poważnymi obrażeniami m.in. pękniętym żołądkiem. Dziewczynka, która przez długi czas była maltretowana i głodzona, zmarła we wtorek w Chicago. Prokuratura oskarżyła 24-letnią matkę dziecka i 43-letniego partnera kobiety o zabójstwo.

Dziecko w szpitalu - zdjęcie ilustracyjne
fot. Shutterstock

24-letnia Milixen Ardon i jej 43-letni partner Wilfredo Cruz odpowiedzą za zabójstwo Alison Zerais, dwuletniej córki kobiety. Para mieszkała z dzieckiem w Chicago. We wtorek rano zauważyli, że dziewczynka nie oddycha, nie wyczuli też pulsu. Karetka zabrała dziecko do szpitala. Niestety dziewczynki nie udało się uratować.

USA. Rodzice oskarżeni o zabójstwo 2-letniej Alison Zerais

Lekarze zauważyli, że dwulatka ma na ciele ślady oparzeń i siniaki. – Lista obrażeń tego dziecka jest bardzo długa – mówiła sędzia Mary Catherine Marubio w trakcie rozprawy, która odbyła się w piątek. – Wymienione obrażenia świadczą o tym, że przez długi czas była maltretowania – stwierdziła sędzia.

Redakcja poleca

James Murphy z biura prokuratora stanowego stwierdził, że stan zdrowia dziecka oraz ślady na jego ciele wskazują, że było poddawane długotrwałemu maltretowaniu zarówno przez matkę jak i partnera kobiety, które doprowadziło do śmierci dziewczynki. Dwulatka miała rozległe rany na nogach, ramionach, głowie i innych częściach ciała. Obrażenia były na różnym etapie gojenia, co świadczy o tym, że dziecko było bite od dłuższego czasu.

Dwuletnia Alison Zerais miała dziurę po lewej stronie twarzy od silnego uderzenia, stłuczenia na głowie i szyi, otarcia na ustach, a także poważne oparzenia dłoni. Miała również otarcia pokrywające prawie całe ciało.

Milixen Ardon i Wilfredo Cruz odpowiedzą za zabójstwo

Dwulatka była też głodzona. Lekarze stwierdzili niedowagę, jednak nie mogli wykonać dokładniejszych badań na podstawie fragmentu skóry, bo dziewczynka była pokryta rozległymi siniakami. Prokuratura przekazała, że dziecko zmarło z powodu pęknięcia żołądka i rozlania się jego zawartości w organizmie. Uraz był spowodowany tępym narzędziem.

Wilfredo Cruz i Milixen Ardon
Fot. Policja w Chicago
Wilfredo Cruz i Milixen Ardon

Współlokatorzy pary zeznali, że 24-latka i jej 43-letni partner wielokrotnie bili, zaniedbywali i w inny sposób maltretowali dziecko w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Liczne były też przypadki, gdy zostawiali dwulatkę samą. Jeśli coś nie spodobało im się w zachowaniu dziewczynki, Cruz kazał jej godzinami maszerować po korytarzu. Gdy dziecko nie chciało jeść, szarpał je i bił pasem.

43-latek był już karany za przemoc. Decyzją sądu para trafiła do aresztu, bez możliwości zwolnienia za kaucją. 9 listopada ma odbyć się kolejna rozprawa.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/wttw.com/Chicaco Tribune/CBS Chicago

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET