35-lecie niepodległości Ukrainy. Zełenski mówił o Putinie. „On jest śmiertelny”
W poniedziałek 24 sierpnia obchodzona jest 35. rocznica uzyskania niepodległości przez Ukrainę. Swoje przemówienie z tej okazji wygłosił Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy zwrócił się m.in. do rosyjskich władz. - Putin liczy, że jesteśmy zmęczeni. My wiemy, że on jest śmiertelny. Nigdy nas nie rozumiał. Teraz już nie zdąży - powiedział Zełenski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Zełenski opisuje aktualną sytuację Ukrainy.
- Co ukraiński przywódca zarzuca Rosji.
- Którzy europejscy przywódcy przybyli w poniedziałek do Kijowa.
Zełenski zwrócił się do narodu
W Kijowie trwają obchody 35-lecia uzyskania niepodległości przez Ukrainę. Swoje orędzie do narodu z tej okazji wygłosił prezydent Wołodymyr Zełenski. - Dziś naprawdę jest nam wszystkim bardzo, bardzo trudno, ale mocno trzyma nas za rękę pewna siła – wcale nie niewidzialna. Jest to siła wspólnego kręgu: wzajemnego wsparcia, braku wątpliwości co do tego, kto stoi obok, oraz wiary we wszystkich Ukraińców. I dopóki wróg nie przerwie tego naszego kręgu, dopóty Ukraina nie upadnie. Wywalczy swój pokój. I da radę - zaznaczył Zełenski.
Prezydent Ukrainy zwrócił się wprost do Rosji, zapewniając, że jego kraj wciąż jest zdolny do walki. - Chcieliście odebrać nam całą Ukrainę, całą naszą ziemię, a zamiast tego straciliście swoje rafinerie, flotę, dochody i całe pokolenie, które posłaliście do maszynki do mięsa. Chcieliście, żeby nie było nas na mapie, a teraz to was nie ma w międzynarodowym programie przyszłej cywilizacji. Od dwudziestu siedmiu lat przywódca Rosji mówi o wielkości, a Rosja stoi w kolejkach po benzynę - oświadczył Zełenski, zwracając się do Rosjan. - Putin liczy, że jesteśmy zmęczeni. My wiemy, że on jest śmiertelny. Nigdy nas nie rozumiał. Teraz już nie zdąży - dodał.
Europejscy przywódcy przyjechali do Kijowa
W poniedziałek do Kijowa w związku z obchodami 35-lecia niepodległości Ukrainy przybyli liczni przywódcy państw, w tym: premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, prezydenci Mołdawii i Estonii Maia Sandu i Alar Karis oraz premier Luksemburga Luc Frieden.
„W takich czasach narody uczą się, jak ważne jest mieć sojuszników u swego boku. A dziś wiemy na pewno, kim są nasi prawdziwi przyjaciele. Jesteśmy głęboko wdzięczni wszystkim naszym partnerom, którzy stanęli po stronie Ukrainy, wzmocnili naszą zdolność do obrony i pomogli nam zachować wolność, o którą tak ciężko walczyliśmy. Wasze wsparcie jest częścią siły Ukrainy” - napisał na portalu X szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET