„Pocił się, był zdezorientowany”. 50-latek na wizji przyznał się do morderstwa
Mężczyzna przyznał się do zabójstwa własnej matki w programie transmitowanym na żywo. Dziennikarz, który rozmawiał z 50-latkiem nie miał pojęcia, że na wizji dojdzie do tak szokującego wyznania. Na miejsce natychmiast wezwał policję. Funkcjonariusze zjawili się błyskawicznie.
80-latka została zamordowana. Na miejscu pojawiły się służby
We Włoszech, a dokładnie w Spezzano di Fiorano doszło do tragedii. 80-latka została znaleziona martwa w swoim mieszkania. Makabrycznego odkrycia dokonała córka denatki. To ona powiadomiła także służby. Policja od razu przystąpiła do ustalania okoliczności tragedii. Wiadomo było, że najprawdopodobniej doszło do morderstwa poprzez uduszenie. Poszukiwany był syn 80-latki. Śledczy usiłowali ustalić, gdzie może znajdować się 50-letni mężczyzna.
W poniedziałek, przed mieszkaniem, w którym doszło do zbrodni, zjawili się dziennikarze. Media relacjonowały poszukiwania przestępcy, który miał zabił 80-letnią kobietę. Nagle w okolicy pojawił się mężczyzna łudząco podobny do poszukiwanego przez policje syna staruszki. Ekipa programu telewizyjnego "Pomeriggio 5" podeszła do niego, a dziennikarz Fabio Giuffrida zapytał przechodnia, o jego faktyczną tożsamość. 50-latek – ku zdziwieniu dziennikarza – przyznał, że to jego matka została zamordowana. Fabio Giuffrida zauważył, że syn denatki w trakcie rozmowy zachowywał się nietypowo. „Pocił się, był zdezorientowany” – wyjaśnił, udzielając wywiadu agencji ANSA.
Takiego wyznania nikt się nie spodziewał. Na wizji przyznał się do okropnej zbrodni
Rozmowa dziennikarza z synem 80-latki transmitowana była na żywo. Mężczyzna przed kamerą przyznał się do uduszenia własnej matki. „Zabiłem mamę. Nie mogłem tego dłużej znieść, nie mogłem sobie z nią poradzić” – zaznaczył w rozmowie z dziennikarzem. Włoch był roztrzęsiony, przejęty, zagubiony. Na wizji przyznał, że nie wie, co skłoniło go do tak radykalnej decyzji.
Dziennikarz Fabio Giuffrida był w szoku, gdy usłyszał wyznanie 50-latka. Nie spodziewał się, że mężczyzna otworzy się do tego stopnia i zacznie opowiadać o morderstwie przed kamerą. Po dramatycznym wyznaniu syna dziennikarz wezwał policję. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce i zatrzymali 50-latka. Włoska agencja prasowa ANSA doniosła, że trafił do aresztu pod zarzutem zabójstwa.
Źródło: Radio ZET/ANSA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET