Miała puszki po tuńczyku zamiast protez. 8-latka z Syrii uratowana

Redakcja
2 min. czytania
07.07.2018 19:45
Obserwuj nas na Google

8-letnia Syryjka, która urodziła się bez nóg i chodziła dzięki puszkom po tuńczyku, otrzymała nowe protezy w Turcji. Pomoc dla Mayi przyspieszyła, kiedy światowe media obiegły zdjęcia pokazujące codzienne zmagania dziewczynki.

8-latka, która chodziła w puszkach po tuńczyki, ma nowe protezy|undefined
fot. AAREF WATAD/AFP/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podała telewizja Al-Jazeera, 8-letnia Maya Merhi dotychczas mieszkała w jednym obozów dla uchodźców, po tym jak z ojcem uciekła z rodzinnych stron w syryjskiej prowincji Aleppo. Znaleźli schronienie w północno-zachodnim regionie Idlib.

Atak w Syrii. Jest reakcja Kremla

Dziewczyna urodziła się bez nóg z powodu wady wrodzonej. Na tą samą chorobę cierpi jej ojciec. W czerwcu tego roku światową opinię publiczną obiegły zdjęcia pokazujące, jak mała Maya porusza się dzięki domowej roboty protezom wykonanym z puszek po tuńczyku.

Wykonał je dla niej ojciec, aby ochronić jej kikuty przed brudem i piaskiem w obozie dla uchodźców. Dzięki temu dziewczynka mogła sama poruczać się oraz nawet chodzić do szkoły w obozie.

Los 8-latki odmienił Turecki Czerwony Półksiężyc, który ewakuował ją z ojcem do Istambułu na leczenie. Tam Maya otrzymała nowe protezy. - Uśmiecha się, jest w dobrym stanie zdrowia i uczy się chodzić - powiedział dr Mehmet Zeki Culcu, który sfinansował leczenie dla 8-latki z Syrii.

200 tys. uciekinierów z Afrinu bez dachu nad głową. Ludzie śpią na ulicach

Podczas trwającej od 2011 roku wojny w Syrii zginęło ponad 465 tys. osób, a 12 milionów musiało opuścić swoje domy. Z powodu trwającego konfliktu dostęp do opieki medycznej w Syrii i obozach dla uchodźców jest mocno ograniczony.

To będzie ogromna zmiana na froncie. Brytyjczycy chcą bombardować Syrię

RadioZET.pl/Al Jazeera/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET