`

9-latek znaleziony martwy w wannie. Szokujące zeznania nauczycieli

2 min. czytania
17.05.2023 14:41
Obserwuj nas na Google

Świadkowie przedstawili przed sądem szokujące zeznania w sprawie śmierci 9-letniego chłopca, który był prawdopodobnie katowany przez rodziców. Nauczyciele Alfiego Steele z Wielkiej Brytanii powiedzieli, że chłopiec "ciągle chodził głodny", a jego matka wpadła w szał, gdy pracownicy socjalni zwrócili jej uwagę, by jej syn lepiej się odżywiał.

9-latek nie żyje
fot. Science Photo Library/EAST NEWS (zdj. ilustracyjne)

Przed brytyjski sąd trafiła sprawa Alfiego Steele, który zmarł tragicznie na początku 2021 roku. 9-letni chłopiec został znaleziony martwy w wannie, miał na ciele 50 różnego rodzaju ran i złamań. Podejrzewa się, że dziecko było maltretowane przez rodziców. Zeznania świadków, w tym nauczycieli, są szokujące. 

Katowany 9-latek nie żyje. Winni mają być rodzice

Nauczyciele powiedzieli przed sądem, że martwili się o chłopca już kilka miesięcy przed jego tragiczną śmiercią. Z ich zeznań wynika, że dziecko było ciągle głodne. Jeden ze świadków opisał jak matka Alfiego - Carla Scott - wpadła w szał po tym, jak Hayley Waldron z Worcestershire Children's Services powiedziała, by dawała synowi większe śniadanie. 

Gdy pracownicy socjalni pojawili się w domu rodzinnym chłopca, Carla Scott miała powiedzieć, że "nie będzie rozmawiać z je****** pracownikami socjalnymi". Rodzice chłopca mieli się też kłócić o to, kto będzie sprawował opiekę nad dzieckiem, gdy się rozstaną. 

Redakcja poleca

Rodzice nie przyznają się do winy

Inny ze świadków, sąsiad rodziny, powiedział, że słyszał hałasy i trzask dochodzące z domu Alfiego. - Brzmiało to jak dziecko w niebezpieczeństwie, słyszałem też płacz - mówił przed sądem. Wyjaśnił, że zaalarmował o wszystkim służby. 

Ojciec dziecka Dirk Howell przyznał się, że stosował przemoc wobec dzieci, ale zaprzecza, że doprowadził do śmierci Alfiego. Do winy nie przyznaje się również matka chłopca. 

RadioZET.pl/"The Mirror"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET