Spacerował z gołym torsem po nadmorskim miasteczku. Zapłaci wysoką grzywnę
250 euro grzywny wymierzono turyście w Agropoli na południu Włoch za to, że spacerował z gołym torsem po tym nadmorskim miasteczku. To pierwsza kara w tej miejscowości, której władze - podobnie jak wielu innych w kraju - zaostrzyły walkę z takimi zwyczajami.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Mandat wypisali turyście strażnicy miejscy w miasteczku na wybrzeżu krainy Cilento na podstawie nowego rozporządzenia, wydanego przez burmistrza Adamo Coppolę. Zabronił on chodzenia z gołym torsem, w kostiumie plażowym i na bosaka poza plażą i obszarem bezpośrednio nad samym morzem.
Chcieli ochłodzić się w fontannie. Spotkała ich sroga karaNowe przepisy, wyjaśnił w piątek burmistrz cytowany przez włoskie media, mają na celu egzekwowanie przyzwoitego wyglądu i godnego zachowania.
"Wizerunek naszego miasteczka należy chronić, a pewne zachowania, takie jakie chodzenie w negliżu po ulicach i sklepach, trzeba wyeliminować. Wczoraj wymierzono pierwszą karę i dalej będziemy tak postępować. Nikogo nic nie kosztuje założenie koszulki, gdy wraca znad morza, i noszenie ubrania stosownego w danym miejscu" - oświadczył burmistrz.
Cudzoziemcy rozebrali się przed byłym obozem w Auschwitz i zabili owcę. Odpowiedzą za znieważeniePodobne zakazy obowiązują w wielu włoskich metropoliach i miasteczkach, przede wszystkim w Wenecji, której władze kategorycznie ścigają wszelkie zachowania, uważane za godzące w wizerunek historycznego miasta oraz jego dziedzictwa kulturowego.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET