Ash Carter nie żyje. Były szef Pentagonu dostał ataku serca

1 min. czytania
25.10.2022 17:22
Obserwuj nas na Google

Ash Carter nie żyje. Szef Pentagonu w administracji Baracka Obamy zmarł na atak serca w wieku 68 lat – poinformowała w wydanym we wtorek komunikacie jego rodzina.

Ash Carter
fot. AP/East News

Ash Carter w trakcie swojej służby publicznej pomógł nadzorować uruchomienie strategii wojskowej, która miała na celu powstrzymanie Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku i ostateczne pokonanie tej organizacji – przypomina agencja Reutera.

Ash Carter nie żyje – kim był?

W 2015 roku Carter umożliwił kobietom ubieganie się o najbardziej niebezpieczne stanowiska w wojsku, w tym komandosów, usuwając tym samym obowiązujące do tamtej pory ograniczenia. Od czasu zakończenia służby Carter kierował centrum spraw międzynarodowych im. Roberta i Renée Belferów na Uniwersytecie Harvarda.

"Jako szef Pentagonu Carter nadzorował skierowanie uwagi USA na region Azji i Pacyfiku, wprowadzenie nowej strategii cybernetycznej oraz bardziej stanowczą reakcję NATO na działania Rosji" – napisał Douglas Elmendorf, dziekan Szkoły Harvarda Kennedy'ego (HKS) z Uniwersytetu Harvarda w liście pożegnalnym. Jak podkreślił, Carter poświęcił wiele uwagi inwestycjom w technologię, w tym tworzeniu hubów technologicznych, co miało na celu ułatwienie nawiązania kontaktów między wojskiem a ekspertami z sektora prywatnego.

"W ciągu ostatnich kilku lat Ash Carter był bardzo ważnym głosem publicznym i doradcą w sprawach bezpieczeństwa narodowego i stosunków międzynarodowych" – dodał Elmendorf. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET