`

Nie chciał zapłacić za wynajem mieszkania. Właściciel go zabił

Błażej Makarewicz
1 min. czytania
19.03.2019 17:49
Obserwuj nas na Google

Do zbrodni doszło w Australii na przedmieściach Melbourne. 36-latek skorzystał z usługi Airbnb i wynajął na kilka dni mieszkanie w Brighton East. W dniu wymeldowania okazało się jednak, że nie jest w stanie zapłacić. Właściciel mieszkania nie zamierzał mu tego podarować. 36-latek został śmiertelnie pobity.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

36-letni Ramis Jonuzi wynajął na kilka dni mieszkanie w Brighton East na przedmieściach Melbourne w ramach Airbnb. Chciał dzięki temu pozałatwiać wszystkie sprawy w mieście. Finalnie okazało się jednak, że 36-latek musi przedłużyć swój pobyt o kolejne kilka dni. Właścicielowi, 42-letniemu Jasonowi Coltonowi zaproponował w zamian 210 dolarów australijskich.

Zabił czterech chłopców. Odsiedział 25 lat i trafił do zamkniętego ośrodka. Mariusz T. wróci za kraty? - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

W dniu wymeldowania wyszło na jaw, że Jonuzi nie jest w stanie zapłacić za wynajem, a na koncie ma zaledwie 10 dolarów. Mimo to spakował swoje rzeczy i pożegnał gospodarza. Colton nie zamierzał jednak puścić tego płazem.

42-latek wezwał do pomocy dwóch kolegów. Przybyli kompani przytrzymywali Jonuziego, a wściekły Colton dusił go i bił. Obrażenia okazały się śmiertelne.

Miał zabić turystę w trakcie bójki. Zatrzymano go na lotnisku

Sędzia określił zabójstwo jako „tchórzliwe i podłe”. Colton został skazany na 11 lat więzienia.

RadioZET.pl/BBC/BM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET