10 tysięcy wielbłądów do odstrzału. Taką decyzję podjęły władze Australii
Zwierzęta – decyzją władz Australii – zostaną zastrzelone z helikopterów. Jak tłumaczy australijski rząd, wielbłądy piją zbyt dużo zasobów wody, która jest przeznaczona do gaszenia pustoszących ten kraj pożarów. O sprawie donoszą zagraniczne media, między innymi "Independent".
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według zagranicznych mediów, odstrzał 10 tysięcy wielbłądów ma rozpocząć się w środę. Cała akcja potrwa – według wstępnych założeń – 5 dni.
Oczy świata zwrócone są na Australię. Ale inny region również pustoszą pożaryAustralię trawią potworne pożary, które spowodowały już śmierć 25 osób i prawie pół miliarda zwierząt. Całym światem wstrząsnęły nagrania, na których widać płonące domy i lasy a także martwe koale i kangury, leżące na poboczu wzdłuż szosy. Ponadto, w poniedziałek w Canberze zanotowano najgorszą jakość powietrza wśród wszystkich światowych stolic. Pomoc dla mieszkańców Wyspy Kangurów płynie ze wszystkich stron świata.
Wielbłądy zostaną zastrzelone z helikopterów
Dlaczego władze Australii zdecydowały się na taki krok? Spragnione wielbłądy zapuszczają się w poszukiwaniu wody coraz dalej, między innymi powodując szkody w ludzkich gospodarstwach. Zwierzęta są bardzo poszkodowane przez suszę i dlatego coraz agresywniej wdzierają się na posesje. Według mieszkańców, wielbłądy w poszukiwaniu wody m.in. demolują ogrodzenia. Według aktualnych szacunków, w Australii obecnie żyje około 10 milionów dzikich przedstawicieli tego gatunku.
WOŚP pomoże ofiarom pożarów w Australii. Jurek Owsiak: możecie na nas liczyćDepartament Stanu ds. Środowiska i Wody ma od środy zadysponować do akcji helikoptery. Ciała zabitych zwierząt – w miarę możliwości - zostaną spalone lub zakopane.
Koszmar płonącej Australii. Upały i wiatr wywołują ogniowe tornadaCoraz agresywniejsze zachowanie dzikich wielbłądów nie jest jednak jedynym powodem ich odstrzału. Zwierzęta te emitują znaczną ilość gazów cieplarnianych – około jedną tonę dwutlenku węgla rocznie.
RadioZET.pl/independent.co.uk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET