Auto wjechało w grupę uczniów. Nie żyje 8-letnia dziewczynka
Samochód kierowany przez 30-latka wjechał w grupę uczniów w niemieckim landzie Hesja. Poważnie ranna została trójka dzieci. Jedno z nich zmarło po przewiezieniu do szpitala.
Policja podała, że do tragedii doszło w mieście Witzenhausen w Hesji. Kierowca samochodu osobowego z niewyjaśnionych przyczyn wjechał w 6-osobową grupę dzieci, które szły do szkoły. Obrażenia odniosły trzy uczennice szkoły podstawowej – jedna z nich zmarła po przewiezieniu do szpitala. Poważnie ranne zostały dwie inne dziewczynki, a także 30-letni kierowca – podaje policja.
- Niestety, jedno z poszkodowanych w wypadku dzieci zmarło z powodu poważnych obrażeń. Pozostała dwójka nadal znajduje się pod opieką medyczną. Na chwilę obecną można powiedzieć, że obrażenia są poważne, ale ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo – przekazał w piątek po południu rzecznik lokalnej policji.
Auto wjechało w grupę uczniów. Jedno dziecko nie żyje
W akcji ratowniczej brało udział kilka karetek pogotowia. Wezwano także dwa helikoptery, które przewiozły ranne dziewczynki do szpitala. Według serwisu Bild.de, ofiara śmiertelna tragedii to 8-letnia dziewczynka.
- Jesteśmy przerażeni i bardzo dotknięci tym strasznym wypadkiem. Nasze myśli są z poszkodowanymi dziećmi i ich rodzinami - oświadczył starosta Stefan Reuss.
RadioZET.pl/PAP - Marzena Szulc
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET