`

Białoruś zaatakuje Ukrainę? Rzecznik Pentagonu przekazał nowe informacje

Magdalena Barszczak
2 min. czytania
11.03.2022 21:11
Obserwuj nas na Google

Białoruś może zaatakować Ukrainę jeszcze w piątek - poinformował portal Ukraińska Prawda. Doniesienia skomentował rzecznik Pentagonu John Kirby. - Nie widzimy oznak wskazujących na rychłe wkroczenie wojsk białoruskich na Ukrainę - powiedział. Zaznaczył jednak, że taki ruch nie jest wykluczony, powołując się na słowa Alaksandra Łukaszenki o potrzebie ochrony sił rosyjskich.

Manewry wojskowe ZAPAD 2021
fot. VADIM SAVITSKY/AFP/East News

"Ukraińska Prawda" podała w piątek, powołując się m.in. na anonimowe źródła wśród ukraińskich wojskowych i urzędników, że Białoruś przygotowuje się do inwazji na Ukrainę. Informację taką zamieściło również Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacji przy Ministerstwie Kultury i Polityki Informacyjnej Ukrainy na Facebooku.  - Jesteśmy gotowi na to, że Białorusini przyłączą się do rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie - oświadczył szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow.

Wcześniej dowództwo sił powietrznych Ukrainy poinformowało, że rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą. Oceniono, że jest to prowokacja mająca na celu wciągnięcie sił zbrojnych Białorusi w wojnę przeciwko Ukrainie.

Rzecznik Pentagonu: Nie widzimy żadnego nadchodzącego zaangażowania sił białoruskich

Doniesienia Ukraińców skomentował w piątek rzecznik Pentagonu John Kirby. - Nie widzimy żadnego nadchodzącego zaangażowania (w wojnę) sił białoruskich. Nie znaczy to, że nie może się to zdarzyć, albo że to się nie zdarzy; może też do tego dojść w sposób, którego nie widzimy - powiedział Kirby, odnosząc się do ukraińskich doniesień o rychłym wkroczeniu białoruskich żołnierzy. Dodał też, że nie może potwierdzić informacji ukraińskich władz o tym, że rosyjskie siły powietrzne przeprowadziły atak na białoruską wioskę, by wciągnąć Białoruś w konflikt.

Redakcja poleca

Rzecznik odnotował jednak słowa Alaksandra Łukaszenki cytowane przez białoruskie media państwowe o tym, że białoruskie siły powinny chronić tyły rosyjskich wojsk lub chronić linie zaopatrzenia. - To pierwszy raz, kiedy powiedział coś o możliwym zaangażowaniu sił białoruskich, ale nie ma na razie wskazań, że do tego doszło, albo że to jest na horyzoncie - ocenił.

Kirby odniósł się też do piątkowego ostrzału rakietowego na lotniska w Łucku i Iwano-Frankiwsku. Zaznaczył, że USA nie mają pewności, jaki cel przyświecał Rosjanom i czy zwiastuje to rozszerzenie konfliktu. Dodał jednak, że z militarnego punktu widzenia niszczenie pasów startowych, by uniemożliwić loty ukraińskich sił powietrznych, ma sens.

RadioZET.pl/PAP - Oskar Górzyński

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET