Tusk: interesy Polaków w Wielkiej Brytanii bezpieczne po brexicie
Podczas unijnego szczytu w Brukseli, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk odniósł się do statusu Polaków żyjących na Wyspach Brytyjskich. Podkreślił, że bez względu na efekt końcowy negocjacji w sprawie brexitu, interesy jego rodaków w Zjednoczonym Królestwie nie będą zagrożone.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Tusk był pytany, czy Polacy w Wielkiej Brytanii powinni być zaniepokojeni brakiem porozumienia w sprawie brexitu.
- Nie. To kolejny kwiatek do ogródka krajowej propagandy. (...) Reprezentuję 27 państw Unii Europejskiej, w tym Polskę. Negocjacje dotyczą przede wszystkim interesów. Pierwszym celem, (...) kiedy negocjujemy dzisiaj z Unii Europejskiej, jest zabezpieczenie interesów obywateli Unii Europejskiej, w tym także Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii - powiedział.
Tusk przestrzega przed twardym brexitemJak dodał, jego zdaniem Brytyjczycy te argumenty zrozumieli.
- Nieprzypadkowo pani premier May wielokrotnie powtarzała, że interesy unijnych obywateli, którzy dziś zamieszkują w Wielkiej Brytanii, nie będą zagrożone w żaden sposób, niezależnie od końcowego efektu naszych negocjacji. Pani premier wie, że to nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich jest jednym z najwyższych priorytetów - zabezpieczenie interesów Europejczyków, w tym także Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii - powiedział.
- Bądźmy uczciwi. Nikt nikomu łaski nie robi. Setki tysięcy Brytyjczyków mieszka na kontynencie i też będzie chciało mieć zabezpieczone swoje interesy. Będzie tutaj, moim zdaniem, pewna równoległość działań. Niezależnie od końcowego efektu negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii (z UE), interesy Polaków mieszkających dziś w Wielkiej Brytanii nie są zagrożone. Sam też będę tego pilnował - zaznaczył.
Brytyjczycy nie chcą Brexitu? Dzisiaj referendum dałoby inne wynikiW środę bez przełomu w sprawie brexitu zakończył się pierwszy dzień szczytu UE w Brukseli.
Według źródeł przywódcy w trakcie trzygodzinnych rozmów nie zdecydowali, czy zwołają dodatkowy szczyt unijny w listopadzie. Uzależnili tę decyzję od postępów w rozmowach. Uznali, że dotychczasowe postępy w negocjacjach są niewystarczające.
Wielka Brytania formalnie rozpoczęła ten proces 29 marca 2017 roku i powinna opuścić Unię Europejską 29 marca 2019 roku.
RadioZET.pl/PAP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET