`

Ceuta. Ratownik uratował tonące niemowlę. "Było zimne, lodowate"

2 min. czytania
20.05.2021 21:25
Obserwuj nas na Google

Ratownik ze specjalnej jednostki Gwardii Cywilnej Hiszpanii uratował tonące kilkumiesięczne dziecko, które znalazło się wśród napływających do Ceuty migrantów. Zdjęcia szybko obiegło cały świat. - Dostrzegliśmy malutką główkę i zrozumieliśmy, że to niemowlę - relacjonował.

ceuta uratował tonące niemowlę
fot. Twitter: Guardia Civil

Juan Francisco Valle jest ratownikiem specjalnej grupy gwardii do działań podwodnych. W ostatnich dniach stał się bohaterem, a zdjęcie przedstawiające dramatyczną akcję ratunkową z jego udziałem obiegło cały świat. - Byliśmy w wodzie, gdy zobaczyliśmy kobietę, przytuloną do czegoś, co przypominało pompowaną zabawkę, próbującą utrzymać się na powierzchni. Z początku myśleliśmy, że ma na plecach mały plecak albo ubranie na zmianę. Wtedy dostrzegliśmy malutką główkę i zrozumieliśmy, że to niemowlę - powiedział mediom Juan.

Mężczyzna uratował życie malutkiemu dziecku, które było zanurzone w wodzie. Niemowlę było zimne, lodowane - wspominał. - Podpłynęliśmy do nich. Ja wziąłem dziecko, a mój partner z kołem ratunkowym pomógł matce - relacjonował. - Nasza praca zwykle polega na wyciąganiu z wody ciał zmarłych. Tym razem ratowaliśmy żywych ludzi w każdym wieku. Musieliśmy decydować, kto najbardziej potrzebuje pomocy - dodał. Gwardia Cywilna poinformowała, że dziecko żyje i jest bezpieczne.

Ceuta. Ratownik uratował tonące niemowlę. "Było zimne, lodowate"

Władze Hiszpanii ogłosiły w czwartek wieczorem, że u brzegów Ceuty, należącej do tego kraju enklawy w Afryce Północnej, wyłowiono ciało mężczyzny. To druga ofiara śmiertelna masowego napływu imigrantów z Maroka.

Od poniedziałku do Ceuty dotarło według oficjalnych danych rządu Hiszpanii ponad 8 tys. nielegalnych imigrantów, w większości obywateli Maroka. Zazwyczaj przybywali oni tam wpław.

Według środowego wydania dziennika “El Mundo” współudział w nienotowanym wcześniej zalewie Ceuty nielegalnymi przybyszami miały policyjne służby marokańskie, które ułatwiały imigrantom przedostanie się do hiszpańskiego miasta.

Po wtorkowych wizytach w Ceucie i Melilli premier Hiszpanii wezwał władze Maroka do poszanowania nienaruszalności granic. Z kolei jego zastępczyni Sancheza, wicepremier Carmen Calvo porównała bierność marokańskich służb granicznych do “aktu agresji”.

Redakcja poleca

Według "ABC" ludzie przywożeni są autobusami z różnych części Maroka na granicę z Ceutą i instruowani, jak ją przekroczyć. Rząd w Rabacie nie kontroluje tras autobusów. Kiedy imigranci dojeżdżają do granicy z miastem, marokańskie służby bezpieczeństwa wskazują im, gdzie należy skoczyć do wody, aby jak najszybciej dopłynąć wpław na hiszpańskie wybrzeże. Przypłyniecie na terytorium Hiszpanii zajmuje imigrantom średnio 25 minut. Do marokańskiej granicy z Ceuta wciąż przybywają nowi chętni.

RadioZET.pl/ El Pais/ PAP/ Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET