Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Samolot rozbił się w pobliżu lotniska "La Paloma", około 1000 km na południe od chilijskiej stolicy Santiago. Według władz maszyna tuż po starcie zaplątała się w linie energetyczne i spadła na jeden z domów mieszkalnych, który niemal doszczętnie został zniszczony.
Samolot rozbił się w okolicach Mount Everestu. Są ofiary i ranniBurmistrz Puerto Montt, Harry Jurgensen, poinformował, że samolot spadł z pełnymi zbiornikami paliwa, które wybuchły po uderzeniu w budynek. Zginął pilot i pięciu pasażerów. W czasie katastrofy w zniszczonym domu nikogo nie było.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET