Do tragedii doszło w sobotę wieczorem. Akrobaci z Cirque du Soleil występowali przed publicznością w Tampie na Florydzie. Jeden z doświadczonych artystów miał śmiertelny wypadek. Podczas akrobacji spadł z dużej wysokości i zmarł.
Akrobata powietrzny Yann Arnaud brał udział w występie VOLTA. Pomimo udzielonej mu natychmiastowej pomocy mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. 38-latek wykonywał swój popisowy numer.
„Cała rodzina Cirque du Soleil jest zdruzgotana tą tragedią” — napisał w komunikacie prezes firmy Daniel Lamarre. „Yann był z nami od ponad 15 lat. Wszyscy, którzy mieli okazję go poznać, go kochali” — czytamy dalej.
W wyniku tragedii zaplanowane na niedzielę występy w Tampie zostały odwołane.
RadioZET.pl/BBC/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET