Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
O wyroku czarnogórskiego sądu informuje ''Gazeta Wyborcza''. Dawid Szydło w sierpniu 2017 roku wyjechał na wakacje do Czarnogóry. W trakcie wycieczki uległ wypadkowi i zadzwonił na numer alarmowy. Strażacy kazali rozpalić ognisko i czekać na pomoc. Ogień wymknął się spod kontroli i zajął sporą część lasu. Szkody szacowane są na około 3 mln euro.
Polak został oskarżony o umyślne spowodowanie pożaru i stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi. Po dwóch miesiącach aresztu, mężczyzna powrócił do kraju. O pomoc w rozwiązaniu sprawy prosił m.in. Andrzeja Dudę, Zbigniewa Ziobrę, Beatę Szydło oraz stowarzyszenia Amnesty International i Helsińską Fundację Praw Człowieka.
Koszmarny pożar wieżowca. 13 osób zginęło, a 28 zostało rannychPo 8-miesięcznej rozprawie sąd w Czarnogórze skazał Dawida Szydło na 12 miesięcy więzienia.
Nie przypuszczałem, że kara będzie tak wysoka. Mój prawnik twierdził, że prawdopodobnie zasądzona zostanie tylko kara grzywny. Jestem w szoku - powiedział w rozmowie z "Wyborczą" mężczyzna.
Wypalanie traw zabija zwierzęta. Straż Pożarna publikuje zdjęcia:
Oto skutki wypalania traw. Przerażające zdjęcia strażaków [GALERIA]RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET