`

"Wymachiwanie nuklearną szabelką". Dowódca sił zbrojnych USA przestrzega przed Rosją

2 min. czytania
26.04.2022 19:00
Obserwuj nas na Google

Każde wymachiwanie nuklearną szabelką musi być brane na poważnie - powiedział we wtorek w telewizji CNN generał Mark Milley, najwyższy rangą amerykański dowódca wojskowy, odpowiadając na groźby Rosji. Nawiązał w ten sposób do słów szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa, który stwierdził w poniedziałek, że pomoc wojskowa dla Ukrainy oznacza "poważne ryzyko wybuchu wojny nuklearnej".

Dowódca sił zbrojnych USA o nuklearnych groźbach Rosji
fot. ANDRE PAIN/AFP/East News

Rosja coraz częściej ostrzega przed ryzykiem wybuchu wojny światowej, która będzie wojną nuklearną. Deklaracje płynące z Kremla są bardzo poważnie odbierane w Stanach Zjednoczonych.

- Za każdym razem, kiedy wysoki rangą przedstawiciel państwa zaczyna wymachiwać nuklearną szabelką, wszyscy muszą to brać na poważnie. Jest to kompletnie nieodpowiedzialne, by przywódca mówił w ten sposób w dzisiejszym świecie - powiedział we wtorek gen. Mark Milley, szef sztabu sił zbrojnych USA (US Army).

"Wymachiwanie nuklearną szabelką". Dowódca armii USA ostrzega

Miller odniósł się do wcześniejszej wypowiedzi szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa, który powiedział, że ryzyko wojny jądrowej jest "poważne i realne" oraz ocenił, że NATO w praktyce prowadzi wojnę z Rosją poprzez wysyłanie broni Ukrainie.

Redakcja poleca

Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów zaznaczył, że USA uważnie monitorują ruchy rosyjskich wojsk. Odnosząc się do wojny na Ukrainie, Milley stwierdził, że po porażce pod Kijowem, celem Rosji jest okrążenie i "zmiażdżenie około połowy ukraińskiej armii" znajdującej się wzdłuż linii frontu w Donbasie. Dodał jednak, że Ukraińcy są okopani i gotowi do walki.

Gen. Milley zaznaczył, że Rosjanie mieli dotąd "potężne problemy" z dowodzeniem walką, szczególnie w nocy, ustanawianiem dominacji w powietrzu i z logistyką. Ocenił przy tym, że to w dużej mierze zasługa dzielnej postawy Ukraińców, którzy walczą zgodnie z tym, jak zostali wyszkoleni przez lata przez państwa NATO.

- Naszym zadaniem w NATO i na Zachodzie jest kontynuowanie wsparcia Ukrainy w jej walce o wolność - zaznaczył generał Milley. Amerykański wojskowy ocenił też, że stawka obecnej wojny wykracza daleko poza samą Ukrainę i jest nią przetrwanie systemu międzynarodowego ustanowionego po II wojnie światowej.

RadioZET.pl/PAP

Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET