Ekspert wskazał 4 scenariusze wojny w Ukrainie. Tylko jeden jest korzystny dla Zachodu
Martin van Creveld, izraelski teoretyk wojskowości i profesor historii, na łamach niemieckiego dziennika "Die Welt" wieszczy cztery scenariusze końca wojny w Ukrainie. Tylko jeden z nich jest korzystny dla Zachodu. Badacz wcześniej przewidział początkową porażkę Putina na froncie.
Od prawie trzech miesięcy Rosja kontynuuje inwazję na Ukrainę i wciąż modyfikuje swoje cele, w zależności od sytuacji na froncie. Obecnie wojska Putina skupiają się na odcięciu Ukrainy od Morza Czarnego i Azowskiego oraz prowadzą ofensywę w Donbasie. Izraelski teoretyk wojskowości i profesor historii Martin van Creveld na łamach "Die Welt" opublikował felieton z czterema scenariuszami dalszej wojny w Ukrainie. Naukowiec wcześniej trafnie przewidział ruchy Putina i jego początkową porażkę na froncie.
Pierwszy ze scenariuszy zakłada próbę zawarcia porozumienia pokojowego Rosji z Zachodem. "Rosji nie udaje się podbić Donbasu. A nawet jeśli się uda, cena, jaką zapłaci, będzie tak wysoka, a straty tak ogromne, że Władimir Putin dojdzie do wniosku, iż nie ma innego wyjścia, jak tylko je ograniczyć" - napisał van Creveld. Mimo to Kreml nadal prowadzi działania wojenne w Ukrainie.
Scenariusze wojny w Ukrainie. W dwóch z nich pojawia się Polska
Druga możliwość zakłada pogrążenie się Rosji w chaosie z powodu niepowodzeń na froncie. W całym kraju wybuchają protesty, a w zamachu stanu zostaje obalony Władimir Putin. "Wśród jego następców na Kremlu są prawdopodobnie dowódcy armii lub wysocy rangą generałowie służb wywiadowczych, a w najbardziej prawdopodobnym przypadku — jedni i drudzy" - wskazał ekspert. W wyniku waści narodowościowych Federacja Rosyjska rozpada się na mniejsze republiki, co prowadzi do wojny domowej.
Trzeci scenariusz mówi o powszechnej mobilizacji w Rosji i ogłoszeniu "wojny totalnej" z Zachodem bez użycia broni masowego rażenia przez następców Putina. "W ten sposób nie tylko podwajają swoje siły w Donbasie na wschodzie, ale także rozmieszczają potężne siły z Białorusi na południe, aby odciąć ukraińskie szlaki zaopatrzeniowe przez Polskę, Słowację i Rumunię" - opisał van Creveld. W konsekwencji wojna przedłuża się, co może doprowadzić do scenariusza drugiego.
Ostatnia możliwość dotyczy eskalacji wojny poza Ukrainę. Rosyjskie lotnictwo blokuje najpierw szlaki dostarczające natowską broń władzom w Kijowie, a następnie dopuszcza się ataków na cele m.in. w Polsce i Rumunii. "NATO odpowiada, wysyłając samoloty nad granicę ukraińską. Sprowokowani w ten sposób piloci z obu stron w pojedynczych przypadkach otwierają ogień" - podkreślił ekspert. Taktyka "cios za ciosem" w końcu doprowadza do użycia broni atomowej. "Gdy opadnie dym i zginą miliony ludzi, z Europy Środkowo-Wschodniej niewiele zostanie. O ile reszta świata będzie miała szczęście i przetrwa. Mimo wszystkich rosyjskich gróźb uważam jednak, że ten scenariusz jest najmniej prawdopodobny ze wszystkich. Nie oznacza to jednak, że nie ma czym się martwić" - napisał van Creveld.
RadioZET.pl/Onet.pl/Die Welt
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET