`

Francja: Ruszył proces księdza-pedofilia. Ma na sumieniu ponad 70 ofiar

2 min. czytania
14.01.2020 21:51
Obserwuj nas na Google

We Francji ruszył proces byłego księdza Bernarda Preynata, oskarżonego o pedofilię. Śledczy zarzucają mu molestowanie ponad 70 dzieci. Za tuszowanie przestępstw został skazany jego b. przełożony, kardynał Philippe Barbarin.

Pedofilia w kościele Francja
fot. PAP/EPA/ALEX MARTIN

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprawa Preynata rozpoczęła dyskusję o pedofilii we francuskim Kościele katolickim. 75-letni duchowny odpowie za wykorzystywanie ponad 70 swoich podopiecznych, harcerzy z parafii Sainte-Foy-les-Lyon. Do pedofilii miało dochodzić w latach 1980-1991. Większość ofiar miała wówczas od siedmiu do dziesięciu lat.

Duchownemu grozi 10 lat więzienia oraz grzywna w wysokości 150 tys. euro. Oskarżony powiedział dziś w sądzie w Lyonie, że przyznaje się do winy.

Kardynał-pedofil wysyłał pieniądze Janowi Pawłowi II. Sensacyjne doniesienia
Nie zdawałem sobie sprawy z powagi swoich czynów - ks. Bernard Preynat, w sądzie

Na salę przybyło dziesięć jego ofiar. Jak przekazał PAP, proces ma trwać przez cały tydzień. Uczestniczą w nim ofiary, ich adwokaci oraz organizacje broniące praw dzieci.

Tuszował przestępstwa Preynata, został skazany. Papież nie przyjął jego dymisji

Jeszcze przed jego procesem skazano przełożonego Preynata, biskupa Lyonu kardynała Barbarina. Za niezgłaszanie napaści seksualnych Preynata na nieletnich i tuszowanie pedofilii został w marcu 2019 roku skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu.

Franciszek zniósł tajemnicę papieską ws. nadużyć seksualnych w Kościele

Papież Franciszek nie przyjął jego dymisji, oczekując na proces apelacyjny kardynała. Oskarżony zachował tytuł arcybiskupa, ale odsunął się w cień.

Dodajmy, że część zarzutów wobec Preynata uległa przedawnieniu. Został wydalony ze stanu duchownego w 2019 roku po procesie kanonicznym. Pierwsze sygnały o pedofilii Preynata pojawiły się w 1991 roku, jednak francuski kościół tuszował sprawę, a księdza przenosił na inne parafie.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET