Potężne eksplozje i pożar. Płonie fabryka, zamknięto szkoły i żłobki w okolicy
Groźny pożar wybuchł w nocy ze środy na czwartek w zakładach chemicznych Lubrizol w Rouen na północy Francji. Słychać też było eksplozje – poinformowały lokalne władze. Nie ma doniesień, by ktokolwiek ucierpiał.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia.
Zamknięto szkoły i żłobki, ponad setka strażaków walczy z żywiołem
Do wybuchu pożaru doszło około godziny 2.40 w fabryce wytwarzającej specjalistyczne chemikalia – podaje agencja Reutera. Najpierw było słychać eksplozje, a następnie nad zakładem pojawiła się olbrzymia chmura czarnego dymu widoczna z odległości kilku kilometrów, i płomienie. O godzinie 6.30 pożaru wciąż nie ugaszono – podaje francuski portal actu.fr.
Z ogniem walczy obecnie około 130 strażaków. Zakład odgrodzono kordonem bezpieczeństwa.
Alarm na Śląsku. Paliły się zakłady azotoweJak podaje actu.fr, w okolicy zamknięto żłobki, szkoły podstawowe i średnie. Dotyczy to wielu gmin, w tym Rouen, Mont-Saint-Aignan, Bois-Guillaume czy Isneauville.
Eksplozje i huki w Gorzowie. Spłonęło kilkanaście samochodów
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET