Rosjanie zrzucili pociski na rafinerię i elektrociepłownię. "Groźba ataków. Ukrywajcie się!"

1 min. czytania
18.06.2022 09:01
Obserwuj nas na Google

Rosyjskie pociski uderzyły w rafinerię i w elektrociepłownię w Krzemieńczuku w środkowej części Ukrainy, w obwodzie połtawskim. "Groźba ataków pozostaje. Ukrywajcie się!” – pisze w sobotę na Telegramie Dmytro Łunin, szef adminisracji obwodowej w Połtawie.

atak Rosjan na Krzemieńczuk
fot. Telegram @DMYTROLUNIN

„Znowu atak wroga na Krzemieńczuk. Sześć rosyjskich pocisków trafiło w rafinerię, a dwa w elektrociepłownię. Na szczęście nikt nie został ranny. Ratownicy są na miejscu" – relacjonuje Dmytro Łunin i dodaje: "Groźba ataków pozostaje. Ukrywajcie się!”. Łunin podkreśla, że nie był to pierwszy raz, gdy Rosjanie atakują te obiekty. 

Informacja o ataku została potwierdzona w Telegramie Sił Zbrojnych Ukrainy. Podkreślano, że nieprzyjaciel wystrzelił 7 pocisków z okolic Biełgorodu, które mogłyby być skierowane w rafinerię w Krzemieńczuku i inne obiekty infrastrukturalne w obwodzie połtawskim. „Z kolei wróg rozpowszechnia informację, że pociski zostały wystrzelone w kierunku obwodu charkowskiego” – czytamy w oświadczeniu Sił Zbrojnych. 

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP/Ukrinform

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET