Koniec wojny w Ukrainie już blisko? "Aktywna faza prawie zakończona m.in. pod Kijowem"
- Aktywna faza wojny na Ukrainie powinna zakończyć się za 2-3 tygodnie - uważa doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz. Według niego w połowie albo pod koniec kwietnia mieszkańcy Kijowa, którzy wyjechali z miasta, będą mogli wrócić do domów.
Doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego napisał w serwisie Telegram, że aktywna faza jest prawie zakończona pod Kijowem, Charkowem, Sumami i Czernihowem. Rosjanie od 24 lutego nacierali na te miasta dużymi siłami, ale wojsko ukraińskie skutecznie odpierało ataki.
Kiedy zakończy się wojna w Ukrainie?
- Nawet jeśli wyskrobią skądś jakieś rezerwy, spróbują przejść do ofensywy, to i tak wszystko zakończy się ich klęską. Po prostu o tydzień czy 10 dni będzie to dłużej trwać - uważa Arestowycz.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
- Zakończenie jest jedno, strategicznie przegrali, przegrywają też operacyjnie - ocenił. Według niego w połowie albo pod koniec kwietnia mieszkańcy Kijowa, którzy wyjechali z miasta, będą mogli wrócić do domów.
Prognozy Ołeksija Arestowycza już raz się sprawdziły. Doradca ukraińskiego prezydenta w 2019 roku opisał możliwy przebieg pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Jako termin możliwej napaści wskazał lata 2021-22. - Rosjanie przeprowadzą ataki z powietrza, uderzą czterema armiami zgromadzonymi u naszych granic, będą oblegać Kijów, podejmą też próbę otoczenia naszych wojsk w strefie ATO (Antyterrorystyczna Operacja na wschodzie Ukrainy - red.), spróbują przebić się z Krymu do Zbiornika Kachowskiego, aby zapewnić dostęp do wody dla Krymu. Atak przeprowadzą też z terytorium Białorusi, będą powoływać nowe republiki ludowe, przeprowadzać akcje sabotażu i atakować cywilne cele - wymieniał Arestowicz.
Wojna w Ukrainie - relacja na żywo:
RadioZET.pl/PAP/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET