Komisja Europejska potępiła agresję Rosji wobec Ukrainy
Komisja Europejska potępia rosyjską agresję wobec Ukrainy i wzywa Rosję do zwrotu ukraińskich okrętów oraz uwolnienia załogi. Sytuacja w rejonie Morza Azowskiego w związku z niedzielnym incydentem w Cieśninie Kerczeńskiej była jednym z tematów środowego posiedzenia KE.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
To już kolejne od niedzielnego wieczoru oświadczenie międzynarodowej instytucji krytykujące posunięcia Moskwy. Rosja ostrzelała i zajęła ukraińskie okręty, które płynęły do ukraińskiego portu nad Morzem Azowskim, tłumacząc, że statki znalazły się na jej wodach terytorialnych.
Trump grozi odwołaniem spotkania z Putinem– Te wydarzenia są nie do zaakceptowania. Oczekujemy, że Rosja natychmiast zwróci okręty i zwolni załogi, zapewniając konieczne wsparcie medyczne tym ukraińskim marynarzom, którzy go potrzebują – powiedział w środę wiceszef KE Valdis Dombrovskis.
Przypomniał, że prawo międzynarodowe obliguje Rosję do zapewnienia niezakłóconej i wolnej przeprawy dla wszystkich statków przez Cieśninę Kerczeńską.
– Oczekujemy, że Rosja przywróci swobodę przepływu przez Cieśninę Kerczeńską. UE nie uznaje i nie uzna nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję i potępia agresję wobec Ukrainy – zaznaczył wiceszef KE.
Poroszenko mówi o poważnej groźbie otwartej wojny z RosjąOkręty, holownik Jany Kapu i małe kutry opancerzone Berdiańsk i Nikopol, płynęły z Odessy do Mariupola. Rosjanie staranowali holownik i ostrzelali jednostki. Według Rosjan ranne zostały trzy osoby, a według strony ukraińskiej – sześć. Zatrzymanych zostało 24 ukraińskich marynarzy, którym Rosja zarzuca nielegalne przekroczenie swojej granicy państwowej.
Rosja twierdzi, że ukraińskie okręty wpłynęły na jej wody terytorialne, czyli 12-milowy pas wód przybrzeżnych. Ukraińska marynarka wojenna ocenia, że jednostki dokonały tzw. nieszkodliwego przepływu, czyli dozwolonej przez prawo szybkiej i nieprzerwanej żeglugi przez morze terytorialne.
RadioZET.pl/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET