`

Lekarze stwierdzili zgon. 20-latek obudził się na własnym pogrzebie

1 min. czytania
04.07.2019 13:01
Obserwuj nas na Google

20-letni mieszkaniec Indii miał zostać pochowany w grobie. Podczas ceremonii rodzina zmarłego zauważyła ruch jego ciała. Pogrzeb przerwano, a mężczyzna został przetransportowany do szpitala. 

fot. Shutterstock

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Mohammad Furqan został przyjęty do prywatnego szpitala 21 czerwca. Mężczyzna uległ groźnemu wypadkowi. W poniedziałek lekarze poinformowali o śmierci mężczyzny. Ciało 20-latka przekazano rodzinie – podaje portal  indiatoday.in. 

Zdenerwowani przygotowywaliśmy się do pogrzebu. Nagle zobaczyliśmy, że nasz brat rusza kończynami. Natychmiast zabraliśmy Furqana do szpitala Ram Manohar Lohia. Lekarze powiedzieli, że żyje i podłączyli go do respiratora. - Mohammad Irfan

Rodzina 20-latka poinformowała media, że w prywatnym szpitalu zapłaciła blisko 700 tys. rupii za opiekę nad Mohammadem. Gdy zabrakło im pieniędzy, lekarze orzekli o śmierci młodego mężczyzny. 

Główny lekarz miasta Lucknow Narendra Agarwal zapowiedział, że „sprawa zostanie dokładnie zbadana”. 

Kobieta ożyła w kostnicy. Cud czy dramatyczna pomyłka?

RadioZET.pl/India Today 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET