Kataklizm zabił 25 osób. "Totalne zniszczenie", "klęska żywiołowa trwa"

1 min. czytania
30.07.2022 21:44
Obserwuj nas na Google

Do 25 wzrosła w sobotę liczba ofiar śmiertelnych powodzi w amerykańskim stanie Kentucky - poinformował gubernator Andy Beshear. Dodał, że znalezienie wszystkich zabitych może zająć tygodnie, gdyż ekipy ratownicze nadal próbują przedostać się do obszarów najbardziej poszkodowanych przez żywioł.

powódź w USA
fot. LEANDRO LOZADA /AFP /East News

Dzień wcześniej oficjalny bilans mówił o co najmniej 15 ofiarach śmiertelnych. Załogi ratunkowe wykonały dotąd ponad 1200 akcji z udziałem helikopterów i łodzi - powiedział szef władz stanowych, mówiąc o „totalnym zniszczeniu, jakiego nigdy przedtem nie widzieliśmy”.

- Ta klęska żywiołowa trwa. Prowadzimy akcję poszukiwawczo-ratowniczą. Deszcz ustał, ale od soboty po południu (czasu miejscowego) znów ma padać - dodał Beshear.

Redakcja poleca

Kentucky. Powódź zabiła 25 osób

Gdy w tym tygodniu w Appalachach spadły ulewne deszcze, woda spływała po zboczach wzgórz, do dolin i zagłębień, gdzie wezbrała w potokach i strumieniach przepływających przez niewielkie miejscowości. Masa wody pochłonęła domy, siedziby firm i samochody. Spowodowane obfitymi deszczami lawiny błotne sprawiły, że część mieszkańców została uwięziona na stromych zboczach.

W czwartek Beshear wprowadził stan wyjątkowy na terenie sześciu hrabstw stanu. Ocenił, że naprawa zniszczeń, jakie spowodowała powódź, "zajmie lata". Prezydent USA Joe Biden polecił rządowi wydzielić dodatkowe fundusze na pomoc dla dotkniętych klęską żywiołową kilkunastu hrabstw Kentucky.

W sobotę około 18 tys. odbiorców mediów w stanie pozostawało bez prądu - podały lokalne media.

RadioZET.pl/ PAP/ Twitter

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET