Tysiące ukraińskich rodzin straciło dach nad głową. Zamieszkali w metrze
Podziemne stacje metra w Kijowie stały się schronieniem dla tysięcy Ukraińców. Pod ziemią przed rosyjskimi bombami ukrywają się całe rodziny. Na stacjach metra jest obecnie 15 tysięcy dorosłych Ukraińców, 413 dzieci poniżej 6. roku życia, 84 niemowlęta, a wraz z nimi również psy, koty i małe zwierzęta domowe. Łącznie infrastruktura przewidziana jest dla 100 tys. ludzi.
- 5 zdjęć Zobacz galerię
Wojna w Ukrainie pozbawiła dachu nad głową wiele tysięcy ludzi. Rosjanie bombardują domy, budynki mieszkalne i cywilów. Przedstawiciele rosyjskiej armii okradają ukraińskie sklepy, a nawet wynoszą z siedzib instytucji całe bankomaty.
Ukraina prosi o utworzenie korytarzy humanitarnych, aby dostarczyć podstawowe produkty niezbędne do utrzymania przy obywateli przy życiu. Wielu z nich straciło cały dobytek życia. Kilkanaście tysięcy ludzi mieszka obecnie z kijowskim metrze.
Ukraińskie metro domem dla tysięcy cywilów. Rosjanie zbombardowali budynki mieszkalne
Agencja Ukrinform poinformowała, że około 15 tysięcy ludzi podczas wojny toczącej się w Ukrainie mieszka na stałe na stacjach kijowskiego metra. Służą one jako schrony przed atakami rakietowymi Rosji.
Pod ziemią chronią się nie tylko osoby dorosłe. Na stacjach metra koczuje obecnie 413 dzieci poniżej 6. roku życia, 84 niemowlęta, a wraz z nimi również psy, koty i małe zwierzęta domowe. Łącznie infrastruktura przewidziana jest dla 100 tys. ludzi.
Wolontariusze dostarczają koczującym Ukraińcom żywność i leki. Na stacjach metra jest dostęp do wody i toalet. W ciągu dnia regularnie kursują tam pociągi metra, a w nocy podczas godziny policyjnej stacje zamieniają się w schrony.
Osoby, które mają chęć i możliwość udzielenia wsparcia Ukrainie mogą wziąć udział w zbiórce Radia ZET na rzecz ofiar wojny.