Korea Północna planuje zwiększyć arsenał nuklearny. "W najszybszym możliwym tempie"
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un ogłosił w poniedziałek zamiar "wzmocnienia i rozwoju" broni jądrowej swojego kraju. Taką deklarację Kim złożył podczas defilady wojskowej w Pjongjangu, która odbywała się z okazji 90. rocznicy powstania koreańskiej armii ludowej.
Korea Północna, pomimo zapewnień składanych w przeszłości, nie rezygnuje z rozbudowy arsenału atomowego. Przywódca komunistycznego państwa, Kim Dzong Un, w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego złożył nową, niepokojącą deklarację.
- Będziemy nadal podejmować w przyspieszonym tempie kroki w celu wzmocnienia i rozwoju potencjału nuklearnego naszego narodu – powiedział Kim, cytowany przez państwową agencję KCNA.
Korea Północna grozi atomem. Kim ogłosił rozbudowę arsenału
Północnokoreański przywódca podkreślił, że broń jądrowa jest "symbolem władzy narodowej". - W związku z burzliwym kontekstem politycznym i militarnym oraz różnymi nadchodzącymi kryzysami... będziemy dalej zwiększać naszą siłę w najszybszym możliwym tempie – powiedział.
Według KCNA podczas defilady zaprezentowany został północnokoreański balistyczny pocisk międzykontynentalny Hwasong-17, który miesiąc temu przeszedł test, ogłoszony przez Pjongjang jako sukces. Jednak według Korei Południowej rakieta podczas próby eksplodowała nad stolicą Korei Płn.
Stany Zjednoczone i Korea Południowa zamierzają zastosować "najsilniejszy możliwy wspólny środek odstraszania" wobec "eskalacyjnych działań" Korei Północnej - powiedział 18 kwietnia wysłannik USA ds. Korei Północnej Sung Kim, w obliczu obaw, że Pjongjang przygotowuje się do wznowienia prób jądrowych.
RadioZET.pl/PAP/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET