Korea Północna grozi użyciem broni nuklearnej. "W przypadku uderzenia wyprzedzającego"
Rośnie napięcie na półwyspie koreańskim po teście nowej północnokoreańskiej rakiety balistycznej. - Korea Północna sprzeciwia się wojnie, ale jeśli Korea Południowa wybierze konfrontację militarną lub wykona uderzenie wyprzedzające, wtedy siły nuklearne północy będą musiały zaatakować, powiedziała we wtorek Kim Jo Dzong wpływowa siostra przywódcy Kim Dzong Una.
Korea Północna 24 marca przeprowadziła test międzykontynentalnych pocisków balistycznych, który media określiły największym w historii. Była to też pierwsza próba nuklearna tego kraju z użyciem rakiet dalekiego zasięgu od 2017 roku.
Korea Północna zagroziła użyciem broni jądrowej
Spotkało się to z reakcją Korei Południowej, która ostrzegła, że Seul może skorzystać z opcji rakietowego ataku wyprzedzającego na Północ. Kim Jo Dzong wysoka rangą urzędniczka w rządzie i partii rządzącej, powiedziała, że „bardzo dużym błędem” ze strony ministra obrony Korei Południowej było wygłoszenie ostatnio uwag dotyczących ataku wyprzedzającego na Północ - podała stanowa agencja informacyjna KCNA.
ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje
Dalsza eskalacja jest możliwa po objęciu urzędu prezydenta Korei Południowej przez Yoon Suk-yeola, który w marcu wygrał wybory. Prezydent-elekt jest zwolennikiem twardego kursu wobec sąsiada z północy. W przeszłości mówił, że uderzenia wyprzedzające mogą być jedynym sposobem przeciwdziałania nowym pociskom Korei Północnej, jeśli będą one gotowe do natychmiastowego ataku.
RadioZET.pl/PAP/Polska The Times/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET