Kreml reaguje na działania Polski. Jest komentarz rzecznika Putina

2 min. czytania
02.11.2022 15:30
Obserwuj nas na Google

Mariusz Błaszczak ogłosił w środę, że podjął decyzję o budowie tymczasowej zapory na polsko-rosyjskiej granicy. Fakt ten nie umknął uwadze Kremla i władz obwodu kaliningradzkiego.

Dmitrij Pieskow
fot. NATALIA KOLESNIKOVA/AFP/East News

O budowę tymczasowej  zapory na granicy Polski z Kaliningradem był pytany na konferencji prasowej rzecznik Kremla. Dmitrij Pieskow początkowo nie chciał komentować decyzji polskiego MON. Ostatecznie skwitował krótko: – To sprawa Polaków, ich trzeba zapytać.

Granica z Rosją. Kreml i Kaliningrad reagują na budowę zapory

Wicepremier Błaszczak mówił, że zdecydował o podjęciu działań dla wzmocnienia bezpieczeństwa na granicy polsko-rosyjskiej "poprzez uszczelnienie" w związku z "niepokojącymi informacjami", że lotnisko w obwodzie kaliningradzkim zostało otwarte dla lotów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Tę argumentację przytaczała w swojej relacji rosyjska agencja informacyjna TASS.

Redakcja poleca

Z kolei szef służby prasowej władz Kaliningradu nazwał działania Polski "populizmem". – Kiedy usłyszeliśmy o kolejnej polskiej inicjatywie budowy ogrodzenia wokół obwodu kaliningradzkiego, uznałem za stosowne zauważyć, że to ogrodzenie już istnieje – powiedział Dmitrij Łyskow.

– Polska strona w rzeczywistości była niezawodnie chroniona przez rosyjską straż graniczną i rosyjski płot, dlatego budowa dodatkowej konstrukcji wygląda co najmniej na populizm i tyle – stwierdził.

Stanisław Żaryn, pełnomocnik rządu do spraw bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP mówił w rozmowie z PAP, że obecnie "nie ma żadnych sygnałów związanych z destabilizowaniem naszej granicy z Kaliningradem", ale scenariusz ten może zostać bardzo szybko zrealizowany przez Rosjan.

– Przypomnijmy, że Rosja to jest kraj, który prowadzi bardzo brutalną wojnę przeciwko Ukrainie i prowadzi również wojnę hybrydową przeciwko państwom zachodu, głównie państwom wschodniej flanki NATO – powiedział. – Analizujemy te zdarzenia, które miały miejsce w zeszłym roku. Analizujemy aktualny stan bezpieczeństwa w naszym regionie i taka budowa bariery granicznej i wzmocnienie ochrony granicy z Rosją jest w tej chwili koniecznością – wyjaśnił.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET