Męczarnie krokodyla syjamskiego. Zagrożony gigant umrze przez... oponę?
Wielki pech nie opuszcza krokodyla-giganta z Indonezji. Jak pisze „Daily Mail” jeden z przedstawiciele zagrożonego gatunku krokodyli syjamskich od lat pływa… podduszany przez oponę. Naukowcy przekonują, że jeśli nie zostanie usunięta, to krokodyl udusi się.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Krokodyl został po raz pierwszy wypatrzony w 2016 roku. Przemierzał rzekę przepływającą przez Palu, jedno z większych miast na wyspie Sulawesi (Celebes).
USA: Myślała, że to włamanie. W kuchni znalazła 3-metrowego krokodylaEkolodzy wielokrotnie apelowali o uwolnienie nieszczęśnika z opony. Zaznaczają, że sprawa jest szczególnie poważna – uwierająca go opona może przyczynić się do śmierci krokodyla syjamskiego. Przymiarki pod zabieg usunięcia opony z krokodyla trwają, jednak same chęci wolontariuszy to zbyt mało...
Sprawa dotyczy gatunku zagrożonego - szacuje się, że na świecie żyje ok. stu osobników. Największe z nich mają do trzech metrów długości.
RadioZET.pl/Daily Mail
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET