Londyn. Zwłoki kobiety w walizce. "Piękna Polka po czterdziestce"
W hostelu w zachodniej części Londynu znaleziono zwłoki kobiety. Ciało było zapakowane do walizki i umieszczone w jednym z pokoi. Brytyjskie media sugerują, że zmarła to Polka w wieku ok. 40 lat.
Makabrycznego odkrycia dokonano w sobotę 19 grudnia w hostelu Pay and Sleep w dzielnicy Southall w zachodniej części Londynu. Zwłoki znalazł malarz pokojowy, a miało to miejsce dwa tygodnie po tym, jak sąsiedzi po raz pierwszy zaalarmowali właścicieli o nieprzyjemnym zapachu, unoszącym się z jednego z lokali.
Nie podano do wiadomości publicznej oficjalnych ustaleń na temat tożsamości denatki, ale jeden z rozmówców "The Sun" (gazety, która szerzej opisuje sprawę) nazywa ją "piękną Polką po czterdziestce".
Londyn. Zwłoki kobiety w walizce. To mogła być Polka
- Była kochaną dziewczyną, bardzo dyskretną. Myślę, że miała problem z alkoholem, ale nie popełniała żadnych przestępstw ani nic, by go zdobyć. Po prostu piła i zachowywała to dla siebie - to z kolei słowa Lisy, mieszkanki budynku, która również rozmawiała z "The Sun".
Martwa Polka na jednej z ulic Berlina. Jej zwłoki znaleziono w śpiworzeInni rozmówcy także wypowiadali się o niej pozytywnie, jako "świetnej dziewczynie" i "dobrej przyjaciółce". Jeden z nich podkreślił, że kobieta mieszkała z pewnym mężczyzną, który jakiś czas temu zniknął bez śladu.
Policja i prokuratura prowadza w tej sprawie śledztwo, mające na celu ustalenie przyczyn oraz dokładnych okoliczności śmierci kobiety. Na ten moment nikogo w tej sprawie nie zatrzymano.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/The Sun/Fakt24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET