Zwłoki niemowlęcia w toalecie na lotnisku. Wokół szyi miało owinięty materiał
Przerażające odkrycie w jednej z toalet na lotnisku w Manili (Filipiny). W ubikacji znaleziono martwe dziecko. Policja podejrzewa, że niemowlę mogło być ofiarą handlu ludźmi.
Na międzynarodowym lotnisku w Manili na Filipinach dokonano dramatycznego odkrycia. W jednej z toalet znaleziono zwłoki niemowlęcia. Dziecko – jak podawały zagraniczne media – miało wokół szyi owiniętą bieliznę.
Kolejna śmierć noworodka w szpitalu w Kępnie. Sprawę bada prokuraturaCiało zostało znaleziono około godziny 7.00 rano czasu miejscowego.
Dziewczynka mogła być ofiarą handlu ludźmi
Na lotnisko natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, ale niestety dziecka nie udało się już uratować. Z wstępnych ustaleń służb wynika, że niemowlę miało kilka miesięcy. Nie udało się jednak ustalić tożsamości ani dziecka, ani jego rodziców. Wiadomo jedynie, że to dziewczynka.
Noworodek znaleziony w ogródku działkowym. Dziecko było w reklamówceZdaniem manilskiej policji dziecko mogło być ofiarą handlu ludźmi. Jak zakładają śledczy, dziewczynka mogła umrzeć w trakcie podróży i dlatego została porzucona.
Martwy noworodek w bagażniku motocykla. Relacja matki dziecka szokujeW sprawie wszczęto szeroko zakrojone dochodzenie. Policja m.in. zabezpiecza monitoring z terminala numer 3, gdzie znajduje się toaleta w której znaleziono zwłoki niemowlęcia.
RadioZET.pl/AFP/New York Daily News/CNN International
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET