"Setki martwych ciał na ulicach". Drastyczne nagranie z bombardowanego Mariupola
Czym jest dziś Mariupol? To całkowicie zniszczone przez Rosjan miasto, to setki martwych ciał na ulicach - pisze w środę pułk Azow, broniący tego oblężonego miasta na południowym wschodzie Ukrainy. Na profilu oddziału opublikowano także poruszające wideo z Mariupola.
Trwa 56. dzień wojny w Ukrainie. Rosjanie, którzy przed kilkoma tygodniami, przerzucili wszystkie siły na wschód i południe Ukrainy, chcą teraz przede wszystkim zająć Donbas. Najcięższa sytuacja jest w oblężonym przez agresora Mariupolu, gdzie wojska obronne próbują odeprzeć ataki i ostrzały resztkami sił oraz uzbrojenia.
Mariupol to "setki martwych ciał na ulicach". Wideo z oblężonego miasta
- Wojska rosyjskie prawdopodobnie opanują cześć Donbasu i korytarz lądowy na okupowany Krym w ciągu 4 lub 6 miesięcy. Oblężony Mariupol czeka całkowita destrukcja. Obawiam się, że to będzie jeszcze gorsze niż Bucza - mówił jeden z europejskich urzędników cytowany przez agencję AFP
"Czym dzisiaj są Mariupol i mieszkańcy Mariupola? To całkowicie zniszczone, zbombardowane, spalone i zgwałcone przez rosyjskich okupantów miasto. To setki martwych ciał na ulicach. To pochówek członków rodziny na podwórkach, w przedszkolach, stałe ostrzały dzielnic mieszkalnych przez rosyjskich zabójców" - pisze na Twitterze pułk Azow, jeden z oddziałów bohatersko broniących portu przed Rosjanami.
Na profilu pułku w mediach społecznościowych opublikowano również poruszające nagranie. "Jednak miasto się nie poddaje i nadal jest ukraińskie, dopóki bronią go odważni obrońcy, do ostatniego naboju" - dodano we wpisie na Twitterze. Ostrzegamy, że wideo jest drastyczne i może być nieodpowiednie dla wszystkich.
"Miasto ma być ukraińskie, by mieć nadzieję na szczęśliwą przyszłość, by nie stać się martwym miastem nieuznawanej «republiki» - podkreślił pułk Azow.
RadioZET.pl/PAP/Twitter
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET