Władze podały bilans ofiar po ataku na szpital w Mariupolu. Wśród ofiar dziecko
Rada Miejska Mariupola podała najnowszy bilans ataku na szpital położniczy. W rosyjskim ostrzale placówki zginęły trzy osoby, w tym dziecko, a 17 zostało rannych. W czwartek planowana jest dalsza ewakuacja cywilów z miasta, o ile znów nie dojdzie do ataków na korytarze humanitarne.
Rosja od 15 dni kontynuuje inwazję na Ukrainę. W środę jednym z celów ataków był szpital położniczy w Mariupolu nad Morzem Czarnym. W czwartek rano miejscowe władze podały najnowszy bilans tragedii.
W ataku zginęły trzy osoby, w tym mała dziewczynka. 17 innych zostało rannych. "Wojska rosyjskie celowo i bezwzględnie niszczą ludność cywilną Mariupola. Cały świat powinien wiedzieć o zbrodni Rosji przeciwko ludzkości, przeciwko Ukrainie i przeciwko ludności Mariupola" - napisała na Telegramie Rada Miejska Mariupola.
Rosjanie zaatakowali szpital w Mariupolu. Najnowszy bilans ataku
Szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko poinformował, że od początku rosyjskiej inwazji w Mariupolu zginęło już co najmniej 1207 cywilów. W środę 47 osób pochowano w zbiorowej mogile.
W położonym nad Morzem Azowskim Mariupolu sytuacja jest katastrofalna. Rosjanie bez przerwy atakują okrążone miasto, uniemożliwiając ewakuację oraz dostarczenie pomocy humanitarnej do mieszkańców pozbawionych wody, ciepła, elektryczności i gazu. Strona rosyjska kilkukrotnie zrywała już ustalenia w sprawie ewakuacji cywilów.
W czwartek zaplanowano kolejną próbę ewakuacji cywilów z Mariupola do Zaporoża. Podczas wcześniejszych prób ustanowienia korytarza humanitarnego strona ukraińska oskarżała Rosjan o prowadzenie ataków.
Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje. Relacja na żywo
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET