`

Milion dolarów za zatrzymanie Putina. "Nie jest prezydentem Rosji"

1 min. czytania
02.03.2022 22:49
Obserwuj nas na Google

Rosyjski biznesmen Alexander Konanykhin zaoferował milion dolarów dla oficerów, którzy dokonają aresztowania rosyjskiego przywódcy Władimira Putina. Dodał, że gospodarz Kremla doszedł do władzy, doprowadzając do wysadzenia budynków mieszkalnych w Rosji w 1999 r. i za pomocą terroru. Miliarder wyraził poparcie dla Ukrainy, która od prawie tygodnia jest celem inwazji Rosji.

Władimir Putin
fot. Pool Sputnik Kremlin/Associated Press/East News

Władimir Putin od 24 lutego kontynuuje inwazję na Ukrainę. Państwa zachodnie nakładają kolejne sankcje, w tym również na najbliższe otoczenie rosyjskiego przywódcy. Bardzo kontrowersyjny sposób rozwiązania konfliktu przedstawił mieszkający w USA biznesmen rosyjskiego pochodzenia Alexander Konanykhin.

Zapowiedział na Facebooku, że zapłaci milion dolarów dla oficerów, którzy dokonają zatrzymania przywódcy Rosji. "Putin nie jest prezydentem Rosji, ponieważ doszedł do władzy w wyniku specjalnej operacji wysadzania bloków mieszkalnych w Rosji, a następnie złamał Konstytucję, likwidując wolne wybory i mordując swoich przeciwników" - tłumaczył biznesmen.

Redakcja poleca

Milion dolarów za aresztowanie Putina

"Jako etniczny Rosjanin i obywatel Rosji uważam za swój moralny obowiązek ułatwianie denazyfikacji Rosji. Będę nadal pomagał Ukrainie w jej heroicznych wysiłkach, by przeciwstawić się atakowi ordy Putina" - napisał Konanykhin.

Alexander Konanykhin to były rosyjski oligarcha, który szybko wzbogacił się tuż po upadku Związku Radzieckiego. Biznesmen nie mieszka w Rosji od 1992 roku. Siedem lat później uzyskał azyl polityczny w USA (odebrany mu na kilka lat), gdzie mieszka do tej pory.

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje

RadioZET.pl/Onet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET