`

Morze Bałtyckie zagrożone. Ekolodzy badają "wrak wysokiego ryzyka"

1 min. czytania
31.08.2022 09:34
Obserwuj nas na Google

Fińska Agencja Środowiska ostrzega przed zagrożeniem na dnie Morza Bałtyckiego. Holownik Simson, który zatonął w 1978 roku na południowy wschód od wyspy Utö, zawiera około 25 tys. litrów oleju opałowego. Ekolodzy sprawdzają, czy jest możliwe bezpieczne usunięcie paliwa.

Holownik Simson
fot. Fińska Agencja Środowiska

Holownik o nazwie Simson został zbudowany w 1915 roku. Statek przeszedł gruntowny remont w 1971 roku. Siedem lat później zatonął na Bałtyku na południowy wschód od fińskiej wyspy Utö. Naukowcy szacują, że we wraku znajduje się 25 tys. litrów oleju opałowego. 

Morze Bałtyckie zagrożone. Ekolodzy badają "wrak wysokiego ryzyka"

Simson leży na głębokości około 60 metrów, częściowo zanurzony w mule dennym. Miejsce zatonięcia holownika znajduje się w pobliżu Parku Narodowego Morza Archipelagowego. Ekolodzy alarmują, że w przypadku wycieku paliwa zagrożone byłoby wybrzeże Finlandii i rezerwat przyrody. 

Redakcja poleca

Fińska Agencja Środowiska z wykorzystaniem hydroakustycznego statku badawczego Aranda opracowuje model 3D wraku. Ekolodzy próbują ustalić, czy możliwe byłoby przeprowadzenie operacji usuwania oleju z zatopionego holownika. Mogłoby do niej dojść w 2023 roku.

Jak podaje portal iltalehti.fi, na wodach terytorialnych Finlandii znajduje się około 10 "wraków wysokiego ryzyka". Duża część z nich zawiera znaczne ilości oleju lub innych substancji niebezpiecznych dla środowiska.

RadioZET.pl/iltalehti.fi/syke.fi

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET