„Nawet w Czeczenii nie było tak źle”. Przechwycona rozmowa rosyjskich żołnierzy
- Rosyjski samolot zrzucił bomby lotnicze na nasze pozycje – przyznał w przechwyconej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) rozmowie żołnierz sił inwazyjnych stacjonujący w okolicy Mikołajowa. Dodał, że „nawet w Czeczenii nie było tak źle”.
Wojna w Ukrainie według założeń Rosji miała zakończyć się w kilka dni. Ukraińcy bronią się już miesiąc, zadając agresorom ciężkie straty. Rosja zaczęła więc realizować „plan B”, znacznie zmieniając taktykę.
Dzięki brakom w zaopatrzeniu Rosjan ukraińskie służby są w stanie przechwytywać część wojskowej komunikacji prowadzonej przez wroga. Poruszane tematy bywają wstrząsające: była w nich mowa o rozkazie strzelania do nieuzbrojonych cywilów. Rozmowy między żołnierzami wskazują też na sytuację, w jakiej znaleźli się rosyjscy żołnierze. Nie mogą liczyć na ewakuację i bywają ostrzeliwani przez własne lotnictwo.
„Generał obiecał nam, że wszystko skończy się za kilka godzin”. Rosyjscy żołnierze o wojnie
W przechwyconej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) rozmowie rosyjski żołnierz stacjonujący w okolicy Mikołajowa na południu Ukrainy przyznał, że "nawet w Czeczenii nie było tak źle" - podała we wtorek ukraińska agencja UNIAN.
W rozmowie pada także stwierdzenie, że według zapowiedzi rosyjskie wojska miały wjechać do Ukrainy „jak na paradzie”. Rozmówcy wspomnieli ponadto, że „czwartego dnia wojny generał obiecał nam, że wszystko skończy się za kilka godzin”.
Zapis przechwyconej rozmowy został opublikowany na Telegramie agencji UNIAN.
Na nagraniu słychać między innymi, że stacjonujący w okolicy Mikołajowa żołnierze zostali zbombardowani przez własne lotnictwo. 50 procent oddziału ma mieć odmrożenia nóg, ale nie może liczyć na ewakuację do szpitala. Rosjanie „mieszkają w wykopanych przez siebie okopach”. Nie dysponują namiotami ani piecykami.
Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
RadioZET.pl/PAP/UNIAN
Wojna w Ukrainie na żywo:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET