`

Niderlandy: Pociąg przebił barierę. Zawisł na betonowej płetwie

2 min. czytania
02.11.2020 14:07
Obserwuj nas na Google

Do niecodziennego incydentu, który o mały włos nie zmienił się w katastrofę, doszło wczoraj w niderlandzkim mieście Spijkenisse pod Rotterdamem. Pociąg metra przebił się przez bariery na końcu torów. Nie spadł z kilkunastometrowej skarpy, tylko dlatego, że osiadł na płetwie wieloryba, betonowym pomniku stojącym w pobliżu. Władze mają problem – szukają sposobu na bezpieczne ściągnięcie na ziemię zawieszonego wagonu.

Pociąg na płetwie, Holandia
fot. PAP/EPA/ROBIN UTRECHT

Pociąg metra nie zatrzymał się na stacji końcowej. Zapewne nieświadomie konduktor przebił się przez bariery. Jeden z wagonów wypadł z torów.

Na całe szczęście nie spadł ze skarpy, a osiadł na pobliskiej… betonowej płetwie wieloryba. W ten sposób pomnik niespodziewanie funkcjonuje dziś jako filar podtrzymujący wagon ważący wiele ton.

Pociąg przebił barierę i wyjechał z torów. Zawisł na betonowej płetwie

Konduktor został zatrzymany, nie ucierpiał w zdarzeniu. Trafił na rutynowe badania do szpitala, zgodnie z procedurami. W chwili przebicia przez bariery w pociągu nie było pasażerów. Doszło do szkód, które byłyby znacznie większe gdyby wagon nie osiadł na betonowej płetwie.

Ośmiolatek spadł z wyciągu krzesełkowego. Uratowała go grupa nastolatków [WIDEO]

- Obudziliśmy się kwadrans po dwunastej. Huk trwał 2-3 sekundy. Wtedy nagle zobaczyłem, że ogon jest zajęty – relacjonował serwisowi Nos.nl jeden z mieszkańców rejonu. Jego sąsiadka dodała, że dzieło sztuki, jakim jest pomnik, uratowało maszynistę. - Bez tego ogona byłaby to inna historia - dodała.

Urzędnicy mają z wiszącym na płetwie pociągiem zagwozdkę. - Zastanawiamy się, jak bezpiecznie zabezpieczyć to urządzenie, aby nie spadło - powiedział rzecznik regionu bezpieczeństwa.

Pociąg wisi nie tylko nad wodą, ale i mniejszym szlakiem komunikacyjnym. Z uwagi na niebezpieczeństwo zalecono, by nie poruszać się wskazaną drogą.

Fot.
Fot. PAP/EPA/ROBIN UTRECHT (2)

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET