Nieoficjalnie: płonie fregata Admirał Makrow. "To dziecko Putina"

2 min. czytania
06.05.2022 14:53
Obserwuj nas na Google

Według niepotwierdzonych doniesień płonie rosyjska fregata Admirał Makrow klasy Admirał Grigorowicz. Okręt miał zapłonąć w nocy z 5 na 6 maja. - To jedna z najnowocześniejszych jednostek floty rosyjskiej, to dziecko wielkiej modernizacji floty i armii w ogóle za czasów Putina – mówi RadioZET.pl dr Michał Piekarski z Wydziału Nauk Społecznych UWr.

Trasa przelotu amerykańskiego wojskowego drona
fot. flightradar24.com

W 72. dniu wojny w Ukrainie według niepotwierdzonych doniesień miała zapłonąć rosyjska fregata. Admirał Makarow to najmłodszy okręt klasy Admirał Grigorowicz z trzech obecnych we Flocie Czarnomorskiej. Wszedł on do służby zaledwie w 2017 roku. - To jedna z najnowocześniejszych jednostek floty rosyjskiej, to dziecko wielkiej modernizacji floty i armii w ogóle za czasów Putina - mówi RadioZET.pl dr Michał Piekarski z Wydziału Nauk Społecznych UWr.

Ad Meskens
Fot. Wikimedia.org

"Utrata fregaty to dotkliwa porażka Putina"

Zdaniem eksperta "jeśli się potwierdzi, że okręt ten został trafiony pociskiem przeciwokrętowym, to będzie to propagandowo i militarnie większe zwycięstwo niż »Moskwa«".

Nieznane są okoliczności zapłonu okrętu. Jedne źródła mówią o trafieniu go przeciwokrętowym pociskiem Neptun inne natomiast o pożarze niezwiązanym z atakiem. Strona rosyjska nie komentuje tej sprawy, również ukraińska jest bardzo oszczędna. Na ten moment to zdarzenie potwierdził jedynie na Telegramie deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksij Honczarenko.

Okręt miał zapłonąć niedaleko słynnej Wyspy Węży. Na miejsce zdarzenia miały zostać wysłane samoloty oraz okręty ratunkowe z Krymu. Zauważono też, że niedaleko miejsca rzekomego zapłonu okrętu lata zwiadowczy dron USA Q-4B Global Hawk, który może być poszlaką potwierdzającą zdarzenie.

Fot. Flightradar24

Tego dnia ukraińska armia opublikowała również nagranie z ataku dronem Bayraktar TB2 na rosyjski system przeciwlotniczy TOR znajdujący się na Wyspie Węży.

Rosyjska flota w wojnie w Ukrainie do tej pory straciła niszczyciel rakietowy "Moskwa", okręt desantowy projektu 1171 Tapir, który spłonął w porcie w Berdiańsku, oraz dwa kutry szturmowe typu Raptor.

Redakcja poleca

Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET