Nieudana ewakuacja z oblężonego Wołnowacha. „Rosja naruszyła umowę”
261 osób udało się ewakuować w niedzielę z oblężonego przez Rosjan Wołnowacha. Wydostać się z miasta chciało 15 000 mieszkańców, szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko oznajmił jednak, że Rosja naruszyła umowę i ostrzeliwuje miasto.
Wojna w Ukrainie to prawdziwy dramat dla mieszkańców wielu miast. Budynki mieszkalne ostrzeliwane są przez Rosjan, którzy na dodatek nie pozwalają na ewakuację cywili. Od rosyjskich rakiet zginęło już kilkuset Ukraińców.
Podczas negocjacji pokojowych między Ukrainą a Rosją ustalono otworzenie korytarzy humanitarnych, przez które mieszkańcy ostrzeliwanych miast mogliby wydostać się spod ostrzału. Wcielanie porozumienia w życie pozostawia wiele do życzenia: Rosjanie albo wcale nie honorują ustaleń i ostrzeliwują uchodźców, albo proponują, żeby uciekający przed wojną kierowali się na Białoruś lub do Rosji. Z tego powodu ewakuacja odbywa się bardzo powoli.
261 osób uciekło w niedzielę z Wołnowacha. Chciało 15 000
Szef władz obwodu donieckiego Pawło Kyryłenko opublikował na Facebooku listę 261 osób, którym udało się wydostać z miasta w niedzielę 6 marca. Łącznie od początku wojny z Wołnowacha uciekło około 650 osób.
W ostrzeliwanym przez Rosjan mieście wciąż pozostają tysiące cywili czekających na szansę na wydostanie się ze strefy walk. Z okolic Wołnowachy planowano ewakuować ponad 15 000 osób, jednak w godzinach południowych w sobotę armia rosyjska rozpoczęła ostrzał miasta.
- Rosja naruszyła umowę. Nawet przy mediacji Czerwonego Krzyża nie wypełnia swoich zobowiązań i ostrzeliwuje miasto - alarmował Kyryłenko.
Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
RadioZET.pl/PAP
Wojna w Ukrainie na żywo:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET