`

Ogromna eksplozja w okupowanym przez Rosjan mieście. Dziesiątki ofiar

2 min. czytania
12.07.2022 07:30
Obserwuj nas na Google

Ukraińskie wojsko potwierdziło, że w nocy z poniedziałku na wtorek zaatakowało skład amunicji w Nowej Kachówce w okupowanym przez Rosjan obwodzie chersońskim. Kolaboracyjne władze informują o co najmniej kilkudziesięciu ofiarach śmiertelnych.

Atak na Nową Kachówkę
fot. Telegram

Obwód chersoński, który praktycznie od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie jest okupowany przez wojska Władimira Putina, jest systematycznie atakowany przez ukraińską armię. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania z ogromnej eksplozji w mieście Nowa Kachowka. Kula ognia i smuga dymu pojawiła się po głośnym wybuchu. 

Ukraińskie Dowództwo Południe potwierdziło na Facebooku, że zniszczono rosyjski skład amunicji w okupowanym obwodzie chersońskim. Według tego źródła w ataku miało zginąć 52 członków rosyjskiego personelu wojskowego.

Redakcja poleca

Atak na skład amunicji w obwodzie chersońskim

Według kolaboracyjnych władz regionu w ataku zginęło 60 osób, a 40 zostało rannych. Bilans ten nie jest ostateczny. Dodano, że w magazynie znajdowała się m.in. saletra, która eksplodowała. Atak miał zostać przeprowadzony przez system artylerii HIMARS.

Obwodowe miasto Chersoń i niemal cały obwód chersoński znajdują się pod rosyjską okupacją od początku marca. Od kwietnia jakoby trwają przygotowania do przeprowadzenia tzw. referendum w sprawie przyłączenia tych obszarów do Rosji lub utworzenia zależnej od Moskwy tzw. Chersońskiej Republiki Ludowej. 25 maja prezydent Władimir Putin wydał dekret przewidujący uproszczony tryb nadawania rosyjskiego obywatelstwa mieszkańcom okupowanych terenów w regionach chersońskim i zaporoskim.

20 czerwca lojalny wobec Kijowa szef władz obwodu chersońskiego Hennadij Łahuta poinformował, że na zajętych przez wroga obszarach w tej części Ukrainy pozostało około 450-500 tys. osób. 

RadioZET.pl/PAP/Ukraińska Prawda

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET