`

Zełenski: Ile jeszcze śmierci potrzeba, aby zabezpieczyć niebo nad Ukrainą?

1 min. czytania
07.03.2022 11:31
Obserwuj nas na Google

- To nasz świat i nasz kraj. Ile jeszcze śmierci i zniszczenia potrzeba, aby zabezpieczyć niebo nad Ukrainą. Czym ludzie w Charkowie różnią się od ludzi z Hamburga? - powiedział w swoim najnowszym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. 

Wołodymyr Zelenski
fot. AFP /East News

Wołodymyr Zełenski opublikował w mediach społecznościowych swoje nowe wystąpienie. - Na naszej fladze nie ma krwi. Nie ma i nigdy nie będzie czarnych plam, nie ma swastyk. Flaga Ukrainy to ziemia. Spokojna, żyzna, złocista. To niebo jest spokojne, czyste, błękitne i bez rakiet. Tak było. I tak będzie - powiedział prezydent Ukrainy.

Zełenski potwierdził, że rozmawiał z Andrzejem Dudą, z Borisem Johnsonem i Emmanuelem Macronem. - Otrzymałem wiele bardzo ważnych sygnałów, które wzmocnią Ukrainę - zapewnił.

Redakcja poleca

Zełenski: Ile jeszcze śmierci i zniszczenia potrzeba?

- Potrzebne są nowe sankcje, bojkot rosyjskiego eksportu. Bojkot importu do Rosji. Niech wojna przyjdzie też do nich. Wspólnota międzynarodowa powinna działać jeszcze bardziej zdecydowanie - wyliczał.

Zełenski relacjonował także, jak wyglądają barbarzyńskie rosyjskie ataki. - Strzelają w sypialnie miast, biorą zakładników. To nasz świat i nasz kraj. Ile jeszcze śmierci i zniszczenia potrzeba, aby zabezpieczyć niebo nad Ukrainą. Czym ludzie w Charkowie różnią się od ludzi z Hamburga. Dajcie nam możliwości obrony przeciwlotniczej, jakiej potrzebujemy - mówił.

Na zakończenie swojego wystąpienia zapowiedział, że rząd Ukrainy już planuje, jak odbudować kraj po zwycięstwie.

RadioZET.pl

Wojna w Ukrainie - najnowsze wiadomości na żywo  

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET