`

Nowe starcia w Donbasie i obawa rosyjskiej inwazji. Nie żyje ukraiński żołnierz

2 min. czytania
19.02.2022 09:09
Obserwuj nas na Google

Nie żyje ukraiński żołnierz, który brał udział w starciach z siłami prorosyjskich separatystów w Donbasie - podało ukraińskie dowództwo. Od kilku dni rosną obawy o rozpoczęcie nowej rosyjskiej inwazji i ofensywy na wschodzie Ukrainy.

Nie żyje ukraiński żołnierz
fot. AP Photo/Andrew Marienko (ilustracyjne)

O śmierci żołnierza w walce poinformowało w sobotę rano ukraińskie dowództwo. Mężczyzna zginął podczas wymiany ognia w obwodzie donieckim. Od początku doby wspierani przez Rosję separatyści w Donbasie na Ukrainie 19 razy naruszyli rozejm, w tym 16 razy przy użyciu uzbrojenia zabronionego przez porozumienia mińskie

Według stanu z godz. 9 (8 w Polsce) od początku doby separatyści 19 razy naruszyli rozejm, w tym 16 razy przy wykorzystaniu uzbrojenia zabronionego przez porozumienia mińskie - czytamy w sobotnim komunikacie sztabu.

Redakcja poleca

Nie żyje ukraiński żołnierz. Nowe walki w Donbasie

Siły przeciwnika wykorzystały systemy artyleryjskie kalibru 122 mm, moździerze kalibru 120 mm i 82 mm oraz granatniki - podano. Według strony ukraińskiej przeciwnik prowadzi ostrzał artyleryjski z miejscowości i rozlokowuje swoje systemy artyleryjskie w pobliżu domów mieszkalnych. "Takimi działaniami wróg próbuje zmusić Zbrojne Siły Ukrainy do otwierania ognia w odpowiedzi, by następnie oskarżyć ukraińskich obrońców o ostrzały cywilów" - napisano.

Zapewniono, że ukraińskie siły nie otwierają ognia w kierunku infrastruktury cywilnej i przestrzegają norm międzynarodowego prawa humanitarnego. Sztab napisał, że siły ukraińskie kontrolują sytuację i w adekwatny sposób reagują na potencjalne zagrożenie ze strony wroga. Minionej doby separatyści naruszyli rozejm 66 razy - przekazał sztab.

Od czwartku, zarówno władze separatystycznych republik, jak i ukraiński rząd, informują o eskalacji na froncie w Donbasie. 17 lutego doszło do ostrzelania przedszkola w Stanicy Ługańskiej (po stronie ukraińskiej), a dzień później doszło do eksplozji samochodu w centrum Doniecka.

Prezydent USA Joe Biden przekazał, że według jego wiedzy rosyjski przywódca Władimir Putin podjął decyzję o rozpoczęciu nowej inwazji na Ukrainie. Na liście celów ataku, który może się rozpocząć w najbliższych dniach, ma być Kijów.

RadioZET.pl/PAP - Natalia Dziurdzińska/AFP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET