`

Od tego roku uczniowie pośpią dłużej. W życie weszły nowe przepisy. "Pozytywna zmiana"

2 min. czytania
22.08.2022 14:11
Obserwuj nas na Google

Lekcje rozpoczynające się nie wcześniej niż o godz. 8:30 w przypadku starszych uczniów oraz nie przed godz. 8 dla młodszych to pomysł stanu Kalifornia na poprawę stanu zdrowia i jakości nauki młodzieży. - Jeśli się nie wyśpisz, nie jesteś w stanie się uczyć - powiedział Steven Lockley, neurolog z Brigham and Women’s Hospital.

Śpiący uczeń
fot. Reporters / GYS/REPORTER/Zdjęcie ilustracyjne

Przełomowe przepisy wprowadzono w Kalifornii. Od 1 lipca zajęcia w publicznych liceach (high schools) nie mogą rozpoczynać się przed godz. 8:30. Natomiast uczniowie w wieku od 11-13 lat, którzy chodzą do odpowiedników polskich dawnych gimnazjów (middle schools), lekcje będą rozpoczynali nie wcześniej niż o godz. 8. 

Kalifornia jest tu pionierem, jeśli chodzi o Stany Zjednoczone. - Jesteśmy jedynym stanem, który ustalił najwcześniejszy dozwolony czas rozpoczęcia nauki w szkołach średnich i gimnazjach - powiedziała w rozmowie z Today Lisa Lewis, dziennikarka zajmująca się rodzicielstwem i autorka książki o niewyspanych nastolatkach - „The Sleep-Deprived Teen”.

Redakcja poleca

Kalifornia. Wprowadzono ustawowo najwcześniejsze godziny lekcyjne

Lewis stwierdziła, że zapewnienie nastolatkom wystarczającej ilości snu jest „imperatywem zdrowia publicznego”. - Wiemy, w oparciu o lata badań, że przejście do zdrowszych godzin rozpoczęcia zajęć jest sprawdzoną drogą do pozytywnej zmiany - dodała dziennikarka. 

Steven Lockley, neurolog z Brigham and Women’s Hospital i profesor w Harvard Medical School, powiedział, że prawo wprowadzone w Kalifornii to duży krok w kierunku poprawy snu, jakości nauki i zdrowia dzieci. Lockley jest współautorem badania przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii, które pokazało korzyści płynące z rozpoczęcia egzaminu o godzinie 10:00, a nie wcześniej. Naukowiec stwierdził, że dobry sen jest niezbędny dla dzieci i nastolatków, dla ich czujności i wydajności, a także dla nauki i zdrowia. - Jeśli się nie wyśpisz, nie jesteś w stanie się uczyć - powiedział Lockley. 

Wymienił też szereg innych korzyści z dłuższego snu u dzieci i nastolatków: prawidłową gospodarkę hormonalną, poprawę zdrowia psychicznego i ogólnego stanu, co skutkuje mniejszą liczbą zwolnień lekarskich czy wypadków samochodowych w drodze do szkoły.

Redakcja poleca

W USA przeprowadzono duże badanie sprawdzające związek między niedoborem snu a stanem zdrowia u dzieci. Zespół badawczy z University of Maryland przeanalizował dane na temat snu 8300 dzieci w wieku 9-10 lat, uczestniczących w projekcie badawczym Adolescent Brain Cognitive Development (ABCD).

- Odkryliśmy, że dzieci, które nie miały odpowiedniej ilości snu - spały krócej niż 9 godzin w ciągu nocy, na początku badania - miały mniej istoty szarej w niektórych partiach mózgu, związanych z koncentracją, pamięcią i kontrolą zachowań, niż te, które miały zdrowe nawyki dotyczące snu - powiedział dr Ze Wang, autor analizy. - Różnice te utrzymywały się jeszcze przez dwa lata. To niepokojący wynik, który sugeruje długofalowe, negatywne skutki niedoboru snu - dodał naukowiec. 

Lisa Lewis ma nadzieję, że przepisy, które obowiązują w Kalifornii, wprowadzą też inne stany. - Biorąc pod uwagę, że często jesteśmy wzorem dla innych stanów, mam nadzieję, że wzmocni to podobne inicjatywy w innych miejscach m.in. w Nowym Jorku i New Jersey, w których trwają już prace nad takimi projektami - powiedziała.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET