`

Odessa przygotowuje się na szturm. Mieszkańcy zamieniają miasto w twierdzę

2 min. czytania
01.03.2022 22:17
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy położonej nad Morzem Czarnym Odessy spawają fragmenty starych szyn kolejowych i tworzą z nich zapory przeciwczołgowe typu "jeż" - wynika z nagrania, które we wtorek opublikował na swoim profilu na Twitterze dziennikarz "the New York Times" Michael Schwirtz.

Odessa przygotowuje się na atak Rosjan
fot. Twitter/Ukraińska Prawda

Ukraina stawia zaciekły opór rosyjskiej armii, która 24 lutego rozpoczęła inwazję. Pojawiają się doniesienia o cywilach, którzy blokują kolumny pancerne, wychodząc na drogę i nie pozwalając im przejechać. W wielu miastach przygotowywane są też koktajle mołotowa. Natomiast w Odessie mieszkańcy budują zaporę przeciwczołgową.

"Robienie «jeży» ze starych szyn kolejowych, które mają powstrzymać czołgi w Odessie" - opisał scenę ukazaną na wideo Schwirtz. Na nagraniu widać setki szyn składowanych w stertach. Grupa mężczyzn spawa je ze sobą, tworząc konstrukcje w kształcie litery X.

Redakcja poleca

Odessa. Mieszkańcy budują zapory przeciwczołgowe

"Mer powiedział mi, że w każdym momencie spodziewa się ataku rosyjskich sił morskich od strony Morza Czarnego" - dodał dziennikarz "NYT". Wcześniej w poniedziałek na Twitterze portalu Ukraińska Prawda pojawiło się wideo pokazujące mieszkańców Odessy napełniających na miejskiej plaży worki piaskiem, z których wznoszone są umocnienia bojowe.

Od czwartku trwa rosyjska inwazja na Ukrainę, którą Rosja zaatakowała z trzech kierunków: od południa z Krymu, od północy z Białorusi i od północnego wschodu z obwodu biełgorodzkiego. Według Pentagonu celem operacji jest obalenie władz na Ukrainie i zastąpienie ich rządem marionetkowym.

Dane ONZ mówią, że od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę odnotowano 136 ofiar śmiertelnych wśród ukraińskich cywilów, w tym 13 dzieci.

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje, zdjęcia i filmy na żywo  

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET